Kontakt
Teraz Poniedziałek, 2 listopada 2026
Aktualności

Świętoszek w Płocku — recenzja inscenizacji Tomasza Grochoczyńskiego

• Paweł Szewczyk • 2 min czytania

Świętoszek w Płocku — recenzja inscenizacji Tomasza Grochoczyńskiego

Recenzja inscenizacji „Świętoszek” Moliera w Teatrze Dramatycznym w Płocku, opublikowana 1 listopada 2026. Spektakl wyreżyserował Tomasz Grochoczyński, a w tytułowej roli wystąpił Łukasz Mąka.

W Teatrze Dramatycznym w Płocku pokazano inscenizację „Świętoszka” Moliera w reżyserii Tomasza Grochoczyńskiego. Początek spektaklu podkreśla muzyka Mozarta, kurtyna gwałtownie się unosi, a na scenie pojawiają się postaci w kostiumach odnoszących do epoki. W obsadzie zwracają uwagę role Łukasza Mąki jako Tartuffe’a, Magdaleny Tomaszewskiej jako pokojówki Deryny oraz Marka Walczaka w roli Orgona.

Jak reżyser podszedł do klasyki?

Reżyser postawił na formę zbliżoną do klasycznej – scenografia i kostiumy jednoznacznie odsyłają do czasów Moliera, a charakteryzacja aktorów ma silny efekt odrealnienia. Stylizacja czerpie z elementów commedia dell’arte, co wprowadza do spektaklu groteskę i melancholię jednocześnie. Początkowe użycie Mozarta buduje napięcie, choć muzyka pojawia się później rzadziej, co wpływa na dynamikę wieczoru.

Kto gra i jak wyglądają kreacje?

W roli Tartuffe’a Łukasz Mąka ukazuje wielowarstwowy charakter postaci – potrafi być pobożny i jednocześnie manipulacyjny. Postać Deryny otrzymuje wyraziste oblicze dzięki Magdalenie Tomaszewskiej, która konsekwentnie staje po stronie kobiet w domu Orgona. Marek Walczak jako Orgon daje przykład naiwności, co reżyser eksponuje też przez gesty sceniczne, na przykład świadome zdjęcie peruki.

Co mówi inscenizacja o współczesności?

Spektakl zachowuje wierność tekstowi Moliera, ale równocześnie podkreśla ponadczasowe mechanizmy hipokryzji i manipulacji. Reżyser i aktorzy pozwalają widzowi odnaleźć analogie do współczesnych zachowań — od wyraźnych oszustw po subtelniejsze formy manipulacji. W przedstawieniu uwidacznia się też temat racjonalizacji i gotowości do kompromisu wobec osób sprawujących wpływ.

Forma i odbiór

Spektakl ma konsekwentne tempo i czytelną strukturę komediową; humor pojawia się zarówno w dialogu, jak i w sytuacjach scenicznych. Sceny groteskowe, momenty fizyczne i stylizowane kostiumy budują spójną estetykę, a aktorstwo utrzymuje odpowiedni rytm przedstawienia. W inscenizacji widać nawiązania do wcześniejszych związanych z Płockiem dokonań reżysera oraz pewną ciągłość lokalnej tradycji teatralnej.

Tomasz Grochoczyński kierował płockim teatrem w latach 1985–1990.

Najczęstsze pytania

Kto wyreżyserował płocką inscenizację „Świętoszka"?
Reżyserem inscenizacji jest Tomasz Grochoczyński.
Kto zagrał tytułową rolę Tartuffe'a?
Tartuffe’a zagrał Łukasz Mąka.
Jaki charakter ma sceniczna forma przedstawienia?
Forma pozostaje bliska klasyce: scenografia i kostiumy odnoszą się do epoki, użyto stylizacji z elementami commedia dell’arte, a na otwarcie zabrzmiała muzyka Mozarta.
Czy spektakl nawiązuje do współczesności?
Tak. Inscenizacja podkreśla ponadczasowe mechanizmy hipokryzji i manipulacji, dzięki czemu widz może dostrzec analogie do dzisiejszych zachowań.

Materiały na portalu są opracowywane przy wsparciu AI.

Paweł Szewczyk

Nazywam się Paweł Szewczyk i w redakcji eplock.pl prowadzę dział Aktualności. Piszę o bieżących sprawach Płocka i okolic: o tym, co uchwala rada miasta, co powstaje, co się zmienia i jak wpływa to na mieszkańców.

Czytaj również