Na sesji rady miasta 29 października 2026 radni podjęli uchwałę, w której odrzucili żądanie zakończenia współpracy partnerskiej z ukraińskim Żytomierzem. Petycja dotyczyła zarzutów o gloryfikację OUN‑UPA w Żytomierzu, autor wniosku wskazywał m.in. na nazwy ulic oraz odsłonięty mural i tablicę upamiętniającą osoby związane z tym środowiskiem.
Jak głosowali radni?
Za uznaniem petycji za nieuzasadnioną głosowało 15 radnych, przeciw był 1 radny, a 7 wstrzymało się od głosu. W wyniku głosowania partnerstwo z Żytomierzem będzie kontynuowane. Uchwała weszła w życie z dniem podjęcia.
O co wnosiła petycja?
Autor petycji twierdził, że w Żytomierzu istnieją upamiętnienia i nazwy związane z OUN‑UPA oraz jej przywódcami — wymieniano Stefana Banderę, Romana Szuchewycza i Jewhena Konowalca. Podawano daty lokalnych wydarzeń: mural Konowalca odsłonięto 14 czerwca, a 18 sierpnia zgłoszono zgodę na tablicę ku czci Ołeha Olżycza. Wnioskodawca argumentował, że takie praktyki godzą w pamięć ofiar zbrodni na ludności polskiej w latach 1943–1945.
Dlaczego rada zdecydowała kontynuować współpracę?
Rada przypomniała, że partnerstwo opiera się na wymianie kulturalnej, edukacyjnej i młodzieżowej oraz na pomocy humanitarnej, szczególnie dla mieszkających tam Polaków. W uzasadnieniu podkreślono, że potępia się gloryfikację sprawców zbrodni z lat 1943–1945, ale współpraca nie musi oznaczać poparcia polityki historycznej partnera. Rada wskazała, że kwestie pamięci i upamiętnień należą głównie do władz państwowych, a zerwanie kontaktów w czasie wojny uznano za sprzeczne z polską racją stanu i podatne na wykorzystanie w rosyjskiej propagandzie.
Jak wygląda dotychczasowa współpraca Płocka z Żytomierzem?
Prezydent Andrzej Nowakowski przypomniał, że pierwsze kontakty z Żytomierzem nawiązano w 2007 roku, a umowę o współpracy podpisano w 2013 roku. Przed 2022 rokiem współpraca obejmowała kulturę, sport i edukację. Po rosyjskiej inwazji partnerstwo zyskało wymiar humanitarny — Płock wysyłał transporty z darami i agregaty prądotwórcze oraz przyjmował uchodźców. Prezydent zaznaczył, że pomoc nie pochodziła z budżetu miasta, lecz z darów mieszkańców i wpłat innych miast partnerskich, wymieniając m.in. Darmstadt i Fort Wayne. Od ponad dekady Płock wspiera też akcję "Paka dla Rodaka" — według szacunków w regionie mieszka około 50 tys. Polaków.
Podczas dyskusji radni różnych klubów jednoznacznie potępili ideologie związane z OUN‑UPA, ale różnili się co do skuteczności i form działań wobec partnera. Padły głosy, że kontynuacja współpracy umożliwia zgłaszanie krytyki partnerowi i wsparcie dla Polaków na miejscu.
Uchwała weszła w życie z dniem jej podjęcia.