W niedzielne popołudnie 27 września 2026 około godziny 16 na drodze z Sikorza w kierunku Płocka doszło do zderzenia samochodu osobowego z motocyklem. Policja przekazała, że pojazdem osobowym był Dodge, a wstępne ustalenia wskazują na niezachowanie bezpiecznej odległości przez kierującego osobówką. Na miejscu pracowały policja, straż pożarna oraz zespoły ratownictwa medycznego. Ratownicy zadysponowali śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, którym przewieziono kierującego motocyklem do szpitala.
Jak doszło do zderzenia?
Funkcjonariusze wskazali, że przyczyną mogło być niezachowanie odstępu między pojazdami. Według wstępnych ustaleń 36-letni kierowca Dodga najprawdopodobniej jechał za motocyklem i uderzył w jego tył. Motocykl wypadł z jezdni i zatrzymał się w pobliżu drzewa, samochód zatrzymał się w przydrożnym rowie z wyrwanym kołem. Policja zabezpieczała ślady i prowadzi czynności, które mają wyjaśnić dokładny przebieg zdarzenia.
Jakie były skutki zdarzenia dla ruchu drogowego?
Droga z Sikorza w kierunku Płocka była całkowicie zablokowana. Funkcjonariusze wyznaczyli objazd przez Kamionki i Starą Białą. Według przekazanych informacji utrudnienia mogły potrwać do około godziny 19, a służby zabezpieczały miejsce lądowania śmigłowca oraz uszkodzone pojazdy.
Kto został poszkodowany?
Poszkodowani to kierujący motocyklem oraz jego pasażer, oboje przewiezieni do szpitala. Kierującego jednośladem zabrał śmigłowiec LPR, pasażera karetka pogotowia. Policja zaznaczyła, że według niepotwierdzonych informacji motocyklem mogła podróżować osoba dorosła razem z nastoletnim dzieckiem; ta informacja nie została oficjalnie potwierdzona przez służby medyczne.
Lotnicze Pogotowie Ratunkowe było obecne na miejscu zdarzenia. Okoliczności wypadku wyjaśniają policjanci.