Zakład stolarski Bildau & Bussmann Polska z siedzibą w Płocku wytwarza drewniane okna i drzwi, które trafiły między innymi do odbudowywanego Zamku Berlińskiego w Berlinie. Polski oddział został zarejestrowany w 1995 roku, a pierwszym dużym zleceniem było wykonanie wzmocnionych okien skrzynkowych dla berlińskiej kliniki Charité. Produkcja zakładu trafia w znacznej części na rynki zagraniczne.
Skąd wziął się oddział w Płocku?
Niemiecka stolarnię Bildau & Bussmann założyli w 1987 roku w Berlinie Zachodnim Martin Bildau i Ludger Bussmann. Do utworzenia oddziału w Płocku przyczynił się wieloletni kontakt z firmą: Grzegorz Jarosławski pracował w berlińskiej stolarni przez cztery lata, a później wspólnie z Martinem Bildauem zdecydował o uruchomieniu produkcji w Płocku. Działkę zakupiono na terenie dawnej Fabryki Maszyn Żniwnych, a początkowy zespół liczył zaledwie jedną osobę. W Berlinie firmę prowadzą dziś synowie założyciela, Felix i Maximilian Bildau; w Płocku kierownictwo pełni prezes Alicja Jarosławska, a Grzegorz Jarosławski pozostał w spółce jako prokurent.
Jak powstały okna do Zamku Berlińskiego?
Do prac przy rekonstrukcji Zamku Berlińskiego firma zaangażowała się w latach 2016–2019. Choć przetarg wygrała inna niemiecka spółka, najtrudniejsze elementy — okna portalowe i bramy wejściowe — wyprodukowała i zamontowała polska ekipa Bildau & Bussmann. Niemiecka spółka opisuje ten projekt jako jedno z najtrudniejszych przedsięwzięć rekonstrukcyjnych w europejskim stolarstwie okiennym.
Jak działa zakład dziś i jakie ma plany?
Zakład w Płocku konsekwentnie stawia na drewno, mimo że rynek zdominowały produkty z PCV. W ofercie znajdują się konstrukcje od jasnej sosny po ciemny orzech oraz okna drewniano-aluminiowe. Pierwsze znane duże zamówienie to dostawa 1300 wzmocnionych okien skrzynkowych dla Charité, zrealizowana w ciągu około dwóch lat i nadal zamontowana w budynku szpitala. Obecnie około połowy produkcji trafia do Francji, a około 30 procent do Stanów Zjednoczonych.
Zakład szkoli pracowników na miejscu; wielu fachowców pracuje w firmie ponad dwadzieścia lat. Prezes Alicja Jarosławska pracuje w spółce od szesnastu lat i planuje kolejne inwestycje — m.in. zakup nowej maszyny oraz budowę malarni — aby utrzymać produkcję w Płocku i wejść na nowe rynki.
Zakład zatrudnia około 170 osób.