11 września 2026 Komenda Miejska Policji w Płocku opublikowała apel dotyczący rosnącej liczby telefonów od osób podających się za policjantów oraz pracowników instytucji finansowych. W rozmowie sprawcy sygnalizują zagrożenie dla konta, rzekome podejrzane przelewy lub „tajne akcje” i próbują skłonić do natychmiastowych działań. Celem kontaktu jest uzyskanie dostępu do bankowości elektronicznej, kodów autoryzacyjnych, a także nakłonienie do przelania pieniędzy lub zainstalowania wskazanej aplikacji. Komenda podkreśla potrzebę czujności zwłaszcza wobec osób starszych.
Jak działają oszuści?
Telefon zazwyczaj rozpoczyna osoba, która przedstawia rzekomy powód zagrożenia — na przykład próbę włamania na konto lub nieautoryzowane przelewy. W dalszej części rozmowy pojawia się presja czasowa i prośby o zachowanie tajemnicy, aby zmniejszyć liczbę pytań ze strony ofiary. Następny krok to prośby o przekazanie danych do logowania, kodów SMS, instalowanie aplikacji umożliwiającej zdalny dostęp lub natychmiastowy przelew. Często stosowany jest scenariusz wzbudzający strach, aby rozmówca podjął decyzję bez konsultacji z rodziną lub bankiem.
Czego nie żądają prawdziwi funkcjonariusze i banki?
Prawdziwi policjanci nie przeprowadzają telefonicznych „tajnych akcji” polegających na żądaniu przekazywania środków. Policja nie żąda haseł ani kodów autoryzacyjnych do bankowości elektronicznej. Pracownik instytucji finansowej nie będzie prosić o instalowanie nieznanego oprogramowania na telefonie ani o przekazanie jednorazowych kodów zabezpieczających.
Co zrobić po podejrzanym telefonie?
Najpierw zachować spokój i nie wykonywać poleceń rozmówcy. Po przerwaniu połączenia skontaktować się z bankiem przy użyciu oficjalnej infolinii i potwierdzić sytuację bez użycia numeru podanego przez osobę dzwoniącą. W przypadku podejrzenia, że doszło do oszustwa, należy poinformować Policję lub zadzwonić na numer 112. Policja zwraca także uwagę na potrzebę ochrony osób starszych i zachęca do rozmów z rodzinnymi członkami na temat metod działania oszustów.