Rejestracja i logowanie

[AKTUALIZACJA] Wielkie tąpnięcie u odwiecznego rywala? Z dużej chmury mały deszcz

Piłka ręczna 28-06-2017 Autor: GCz
2
[AKTUALIZACJA] Wielkie tąpnięcie u odwiecznego rywala? Z dużej chmury mały deszcz

Bertus Servaas zrezygnował z funkcji prezesa Vive Tauronu Kielce. Zastąpił go na tym stanowisku dotychczasowy wiceprezes Marian Urban - taką informację podało w środowy wieczór internetowe wydanie kieleckiego Echa Dnia. Kilkanaście godzin później okazało się, że sprawa nie jest aż tak poważna, jak się początkowo wydawało.

Pochodzący z Hoandii Bertus Servaas był prezesem Vive Kielce od piętnastu lat. To z jego osobą wiązane są największe sukcesy klubu – zdobywane wielokrotnie Mistrzostwo Polski, Puchar Polski, a przede wszystkim zwycięstwo w Velux Lidze Mistrzów w 2016 roku. To dzięki Holendrowi do Kielc trafiło wielu zawodników o nazwiskach cenionych w świecie piłki ręcznej (wśród nich było również kilku graczy, którzy do Vive przeszli z Wisły Płock).

Kieleccy dziennikarze podkreślali, że decyzja Holendra związana była z niezbyt dobrymi (delikatnie mówiąc) relacjami między władzami klubu a władzami miasta. Kilkanaście godzin później okazało się, że sprawa ma swoje drugie dno. Owszem, Bertus Servaas nie jest już prezesem Stowarzyszenia Sportowego Vive, ale trzeba w tym miejscu podkreślić, że odkąd PGNiG Superliga stała się ligą zawodową, stowarzyszenie, które przez 14 lat prowadziło cały klub, odpowiada już tylko drugoligowe rezerwy i grupy młodzieżowe. 

komentarze (2)
Dodaj komentarz

A po ile kilo tych szmat?

Co Za brednie wypisujecie. Zrezygnował z kierowania stowarzyszeniem vive które zajmuje się drużyną rezerw. Caly czas ma w rękach pierwszy zespół . Litości co to za dzi3nikarstwo

dodaj komentarz
Czytaj także
<-- -->