Rejestracja i logowanie

Ligowy hit na koniec roku

Piłka nożna 13-12-2017 Autor: ToP
0

Meczem z Górnikiem Zabrze podopieczni trenera Piotra Przybeckiego kończą tegoroczne występy w PGNiG Superlidze. Mecz z wiceliderem tabeli granatowej rozegrany zostanie w środę 13 grudnia o 18.30.

Zabrzanie w sezonie 2017/2018 przegrali tylko z PGE Vive Kielce. Tej porażki wstydzić się jednak nie muszą, bo mistrzowie Polski na krajowym podwórku ogrywają wszystkich. Drużyna, którą od początku obecnych rozgrywek prowadzi trener Rastislav Trtiek wygrali trzynaście meczów. W tym z niezwykle groźnymi Azotami Puławy.


– Zespół z Zabrza  odmieniło przyjście trenera Trtika. Szkoleniowiec zachował trzon ekipy, dokooptował kilku chłopaków, a co najważniejsze wprowadził wiele nowych rozwiązań – mówi Michał Daszek, skrzydłowy Orlen Wisły. – Dzięki temu Górnik gra dobrze i wygrywa mecze. A jak są zwycięstwa, to jest i pewność siebie. I wszystko samo się nakręca.

 

Siła zabrzańskiej ekipy tkwi przede wszystkim w dwóch maszynach do zdobywania bramek – grający na skrzydle Bartłomiej Tomczak i kołowy Marek Daćko zdobyli w tym sezonie aż 164 bramki, czyli 38 procent dorobku całego zespołu. Drugą linię tworzą Iso Slujiters, Aleksandr Tatarintcew, Rafał Gliński i Michał Adamuszek. W bramce świetnie spisuje się Martin Galia. W rozegranym niedawno meczu z Wybrzeżem Gdańsk pochwalić się mógł ponad 50-procentową skutecznością.
Czy to wszystko oznacza, że Orlen Wisła powinna bać się swego środowego rywala? Absolutnie nie. I to nie tylko dlatego, że historia dotychczasowych potyczek przemawia na korzyść naszego zespołu który z 20 poprzednich pojedynków wygrał dziewiętnaście i tylko jeden zremisował. 
Jeśli nafciarze zagrają swoje, powinni do swego dotychczasowego dorobku dopisać kolejne trzy punkty. Trener Piotr Przybecki będzie miał do dyspozycji 18 zawodników, z których dwaj obejrzą pojedynek z perspektywy trybun. 

komentarze (0)
Dodaj komentarz

Nie dodano jeszcze komentarzy do tego artykułu

dodaj komentarz
Czytaj także
<-- -->