Rejestracja i logowanie

Porażka na koniec zgrupowania

Piłka nożna 01-09-2017 Autor: ToP
0

Piłkarze Wisły zakończyli mini-zgrupowanie w Gniewinie kontrolnym meczem z Arką. Nieznacznie lepsi okazali się gdynianie, którzy wygrali 2:1. Wszystkie gole padły w drugiej połowie

Trener Jerzy Brzęczek we wtorek 29 sierpnia zabrał swoich podopiecznych na mini-zgrupowanie w Gniewinie. Niebiesko-biało-niebiescy zakwaterowani byli w Hotelu Mistral, w którym podczas Euro 2012 przebywała reprezentacja Hiszpanii. Nasz zespół miał do dyspozycji doskonale przygotowane boiska treningowe, siłownię i gabinety odnowy biologicznej.
Na każdy dzień obozu sztab szkoleniowy przygotował bardzo szczegółowy plan treningów. Drużyna ćwiczyła dwa razy dziennie – rano i wieczorem. Do tego doszły również zajęcia indywidualne, zabiegi odnowy biologicznej i odprawy. W wolnym czasie zawodnicy chętnie wybierali się na długie spacery po malowniczych okolicach.
Ostatnim akcentem zgrupowania był kontrolny mecz z Arką Gdynia. Trener Jerzy Brzęczek nie mógł skorzystać z usług wszystkich swoich podopiecznych. Giorgi Merebashvili, Konrad Michalak i Damian Rasak uczestniczą w zgrupowaniach reprezentacji (Gruzin seniorskiej, a obaj Polacy U-21). Nie zagrali też Adam Dźwigała i Paul Pîrvulescu, którzy narzekają na drobne urazy oraz chory Igor Łasicki. Maksymilian Rogalski i Kamil Sylwestrzak dopiero wracają do treningów po cięższych kontuzjach. W tej sytuacji swoją szansę dostali występujący na co dzień w rezerwach Seweryn Truskolaski (zagrał od pierwszej minuty) i Damian Szczepański (wszedł na ostatni kwadrans).  
Początek meczu należał do niebiesko-biało-niebieskich. Wisła kilka razy rozgrywała piłkę w taki sposób, że ręce same składały się do oklasków. Niestety, swoich okazji nie potrafili wykorzystać Damian Byrtek i Jose Kante. Gdynianie nie zamierzali biernie przyglądać się poczynaniom swoich rywali i kilka razy pod bramką Seweryna Kiełpina było bardzo gorąco. Płocki bramkarz pokazał się jednak z najlepszej strony, dzięki czemu pierwsza połowa meczu zakończyła się bezbramkowym remisem.
Po zmianie stron nieco lepiej zaczęła Arka, dość szybko obejmując prowadzenie. Wyrównał prezentujący się coraz lepiej Jose Kante, ale zespół z Gdyni błyskawicznie odpowiedział kolejnym golem. Do wyrównania mógł doprowadzić Jose Kante, jednak zabrakło mu odrobiny szczęścia. Dwa gole na swoim koncie mógł zapisać też Sergiej Kriwiec. Białorusin, który poprzedni sezon spędził w płockiej Wiśle, najpierw musiał uznać wyższość Mateusza Kryczki, a tuż przed końcowym gwizdkiem przestrzeli rzut karny.

Arka Gdynia – Wisła Płock 2:1 (0:0)
Bramki:
Kakoko (58.) i Jurado (67.) dla Arki oraz  Kanté (66.) dla Wisły
Arka: Pilarz – Nowicki (14. Zbozień), Marcjanik (46. Danch), Košút (46. Helstrup), Warcholak (46. Marciniak) – da Silva (46. Jazvić), Sołdecki (46. Kakoko), Nalepa (46. Kriwiec), Szwoch (46. Rey), Piesio (46. Żebrakowski) – Siemaszko (46. Jurado)
Wisła: Kiełpin (46. Kryczka) – Stępiński, Sielewski, Byrtek (46. Stefańczyk), Reca – Łukowski, Truskolaski, Furman (52. Lebedyński), Kanté, Varela (75. Szczepański) – Biliński (46. Piątkowski)

komentarze (0)
Dodaj komentarz

Nie dodano jeszcze komentarzy do tego artykułu

dodaj komentarz
Czytaj także
<-- -->