Rejestracja i logowanie

Wisła: pierwsze pożegnania

Piłka nożna 06-06-2017 Autor: GCz
0

Bartosz Kaniecki, Sergiej Kriwiec i Emil Drozdowicz nie zagrają w płockiej Wiśle w sezonie 2017/2018. Ich kontrakty, które kończą się 30 czerwca, nie zostaną przedłużone.Bartosz Kaniecki, Sergiej Kriwiec i Emil Drozdowicz nie zagrają w płockiej Wiśle w sezonie 2017/2018. Ich kontrakty, które kończą się 30 czerwca, nie zostaną przedłużone.

Bartosz Kaniecki związał się z Wisłą 5 września 2014 roku. Po raz pierwszy w niebiesko-biało-niebieskich barwach wystąpił w spotkaniu Pucharu Polski, w którym rywalem naszego zespołu był GKS Tychy. Zagrał tylko w trzech spotkaniach.

W połowie lipca 2016 roku zawodnikiem klubu z Łukasiewicza 34 został Sergiej Kriwiec. Reprezentant Białorusi debiutował w spotkaniu Pucharu Polski ze Stalą Mielec, w którym zdobył swoją pierwszą bramkę dla nowego klubu. W sezonie 2016/2017 rozegrał dla Wisły 24 mecze, zdobywając w nich trzy gole i zapisując na swoim koncie sześć asyst.

Zarząd klubu podjął decyzję, że nie zostanie przedłużony kontrakt Emila Drozdowicza, który przyszedł do Wisły 8 lutego 2016 roku, a miesiąc później zadebiutował w pierwszoligowym meczy z MKS-em Kluczbork. Ma na koncie dwadzieścia spotkań, w których zdobył jednego gola.

W piątek 26 maja Kamil Sylwestrzak przeszedł operację więzadeł krzyżowych przednich, które zerwał dwa dni wcześniej podczas meczu z Piastem Gliwice. – Moja kontuzja, przy chorobach innych ludzi, to błahostka – wyznał Kamil Sylwestrzak. – Zamierzam wzmocnić moją nogę i wrócić na boisko najszybciej jak to będzie możliwe. Przykład Arka Milika czy Francesco Tottiego daje mi maksymalnego kopa do tego, aby dawać z siebie wszystko każdego dnia rehabilitacji i wygrać z czasem.

Po operacji jest również Maksymilian Rogalski, który w czwartek 1 czerwca miał zrekonstruowane więzadła krzyżowe przednie. Podobnie jak Kamil Sylwestrzak, kapitan Wisły doznał kontuzji w trakcie meczu z Piastem Gliwice. Przerwa w grze Maksymiliana Rogalskiego potrwać może nawet kilka miesięcy.

komentarze (0)
Dodaj komentarz

Nie dodano jeszcze komentarzy do tego artykułu

dodaj komentarz
Czytaj także
<-- -->