Rejestracja i logowanie

Misja Orlen Wisły – zagrać, wygrać, zapomnieć

Sport 08-11-2017 Autor: ToP
0

W środę 8 listopada o 18.30 podopieczni trenera Piotra Przybeckiego rozegrają wyjazdowy mecz PGNiG Superligi z MKS-em Kalisz. W ekipie gospodarzy występuje wieloletni zawodnik Orlen Wisły Zbigniew Kwiatkowski.

Big Zbig był związany z nafciarzami niemal przez 15 lat. Pojawił się w Płocku jako junior młodszy, swoją przygodę z piłką ręczną rozpoczynając pod czujnym okiem trenera Stanisława Sulińskiego. Przeszedł jako wiślak wszystkie szczeble kariery. Jego największy sportowy sukces to występ w Mistrzostwach Świata 2007, które rozgrywane były w Niemczech. Wprawdzie jako jedyny zawodnik naszej reprezentacji nie zagrał w żadnym meczu, ale odebrał srebrny medal. Pięć lat później znalazł się w składzie kadry na Mistrzostwa Europy w Serbii. Tym razem zagrał w sześciu meczach, trzykrotnie wpisując się na listę strzelców. Biało-czerwoni w tej imprezie zajęli dziewiąte miejsce.
„Kwiatek” ma na swoim koncie pięć tytułów Mistrza Polski, trzy razy zdobywał również Puchar Polski. Wielokrotnie grał w europejskich pucharach. W sezonie 2012/2013 występował w Pogoni Szczecin i wówczas po raz pierwszy zdarzyło mu się zagrać przeciw klubowi, któremu zawdzięcza najwięcej. Teraz Zbigniewa Kwiatkowskiego czeka trzecia gra przeciwko nafciarzom. I można spodziewać się, że zechce pokazać się z jak najlepszej strony. 
Trudno się jednak spodziewać, że sama ambicja Big Zbiga wystarczy gospodarzom, aby pokonać aktualnych wicemistrzów Polski. Jedyną nadzieją zespołu z Kalisza na nawiązanie w miarę wyrównanej walki może być fakt, że nafciarzy czeka w sobotę 11 listopada arcyważny wyjazdowy mecz Ligi Mistrzów z IFK Kristianstad. A to znaczy, że podopieczni trenera Piotra Przybeckiego mogą nieco oszczędzać siły na weekendowy pojedynek.
Z drugiej jednak strony warto pamiętać, że spotkanie PGNiG Superligi może być dla nafciarzy swego rodzaju poligonem doświadczalnym – okazją do pogrania dla Dana-Emila Racotei i Mateusza Piechowskiego. Pierwszy z nich pojawił się na boisku w drugiej połowie meczu z HBC Nantes, drugi wciąż czeka na powrót do gry. Obaj powinni dostać sporo czasu właśnie w Kaliszu.
Kaliszanie do tej pory wygrali trzy mecze, a przegrali pięć. Orlen Wisła  zanotowała siedem zwycięstw w ośmiu meczach, przegrywając jedynie (u siebie) z PGE Vive Kielce.

komentarze (0)
Dodaj komentarz

Nie dodano jeszcze komentarzy do tego artykułu

dodaj komentarz
Czytaj także
<-- -->