Rejestracja i logowanie

Płocczanka zdobyła medale w jaskini lwa

Sport 23-11-2017 Autor: ToP Foto: Archiwum prywatne Emilii Rychlewskiej
1

Reprezentująca na co dzień klub Fu Hok Kuen Płock Emilia Rychlewska zdobyła dwa medale w siódmej edycji Mistrzostw Świata Kung Fu. Impreza, w której uczestniczyło ponad 3 tysiące zawodniczek i zawodników z 57 państw odbyła się w Chinach.

Rywalizacja toczyła się w miejscowości Emei Shan, która położona jest u stóp jednej z czterech chińskich świętych gór buddyzmu. Wśród ponad 3 tysięcy uczestników znalazła się również 15-osobowa reprezentacja Polski. Jedyną płocczanką w ekipie była 14-letnia Emilia Rychlewska, która wystartowała w dwóch konkurencjach form tradycyjnych południowych w kategorii wiekowej 12-17 lat.
Najmłodsza zawodniczka polskiej reprezentacji, dla której był to najważniejszy występ w karierze, rywalizowała z zawodniczkami starszymi i bardziej doświadczonymi od siebie. Zadanie było tym trudniejsze, że zawody odbywały się w kolebce kung fu. A jednak Emilia poradziła sobie doskonale. W formach ręcznych wywalczyła srebrny, a w formach z szablą brązowy medal.
Emilia Rychlewska trenuje kung fu w stylu Hung Gar od ośmiu lat. Jest zawodniczką Uczniowskiego Klubu Sportowego Fu Hok Kuen Płock, w którym ćwiczy z trenerem Zbigniewem Błaszczakiem. Startuje w najważniejszych zawodach rangi krajowej i międzynarodowej. Od kilku systematycznie staje na podium Mistrzostw Polski i Pucharu Polski, zdobywając medale i tytuły mistrzowskie i wicemistrzowskie w różnych kategoriach wiekowych. Jest medalistką ostatnich Mistrzostw Europy Stylów Południowych w formach tradycyjnych stylu Hung Gar w kategorii 12-14 lat.  

– Niestety, kadra narodowa nie otrzymała na Mistrzostwa Świata żadnego dofinansowania z ministerstwa sportu i turystyki. Dlatego całość kosztów zawodnicy musieli pokryć samodzielnie – powiedział nam Grzegorz Rychlewski, tata Emilki. – Chciełbym szczególne podziękować sponsorom: firmom CKTiS oraz SPEC-REM z Płocka oraz firmie PW TOMEX z Trzebini. Bez nich start Emilii w Mistrzostwach Świata nie byłby możliwy.

komentarze (1)
Dodaj komentarz

Gdyby MSiT miało dofinansowywać każde zawody we wszystkich dyscyplinach to nie wystarczyłoby naszych podatków na nic innego. Są naprawdę ważniejsze wydatki w naszym państwie. Jak ktoś chce się bawić w taki sport to niech płaci. Proste.

dodaj komentarz
Czytaj także
<-- -->