Rejestracja i logowanie

Cel Jutrzenki: podtrzymać dobrą passę

Sport 16-11-2017 Autor: Michał Michalak Foto: Michał Michalak.
0
Cel Jutrzenki: podtrzymać dobrą passę

Czy będzie 4. kolejne zwycięstwo? W najbliższą sobotę szczypiornistki Jutrzenki Płock podejmą u siebie rywalki zza miedzy, czyli SMS I. Dzięki ostatnim dobrym występom podopieczne Marcina Krysiaka awansowały na 4. miejsce w grupie A I ligi, mając taki sam dorobek punktowy jak plasujący się lokatę wyżej zespół z Gniezna.

Tyle dobrego nie można natomiast powiedzieć o drużynie prowadzonej przez Andrzeja Marszałka, która przegrała dwa spotkania z rzędu. O ile pucharowe starcie z młodszymi koleżankami ze Szkoły Mistrzostwa Sportowego zostało potraktowane czysto szkoleniowo, to trudno przejść do porządku dziennego nad ubiegłotygodniową porażką z Samborem Tczew aż 24:34. To jednak nie problem Jutrzenki, bo jak przekonuje jej trener Marcin Krysiak, jego zawodniczki myślą tylko o zwycięstwie.

- Już jakiś czas temu wskoczyliśmy na taki fajny poziom i sam mam frajdę z oglądania dziewczyn na boisku - mówi. - Jeśli podtrzymamy to, co mamy najlepsze, czyli konsekwencję w grze popartą wolą walki i skutecznym atakiem, to możemy stworzyć naprawdę dobre widowisko. Nie lekceważyłbym jednak naszych najbliższych przeciwniczek, bo mimo ostatnich niepowodzeń to ciągle bardzo dobry zespół, pełen zdolnych i ambitnych zawodniczek; dla niektórych z nich to przecież ostatni rok gry w Płocku, więc na pewno chcą się pokazać z jak najlepszej strony w każdym spotkaniu, bo za chwilę ruszą gdzieś w Polskę.

 

 

Zdaniem Krysiaka mimo niezbyt wysokiej średniej wieku przewaga doświadczenia i tak jest po stronie jego podopiecznych.

 

- Pokazały to nasze ostatnie zwycięstwa, gdy potrafiliśmy zdominować rywalki zwłaszcza w końcówkach. Może tak będzie i tym razem, bo dobrze byłoby znowu wygrać, pokazując swą wyższość w newralgicznych momentach meczu. Z drugiej strony na korzyść dziewczyn z SMS-u działa przecież to, że nie grozi im spadek, więc myślę, że generalnie towarzyszy im trochę mniejszy stres.

 

 

Jak dodaje Krysiak, dobra passa Jutrzenki nie jest jeszcze przyczynkiem do tego, by stawiać sobie w tym sezonie wyższe cele niż na początku.

 

- Przede wszystkim chcemy się utrzymać, natomiast nie prześladuje nas żadna myśl z tym związana, bo nadal chcemy wygrywać każdy kolejny mecz. Co prawda apetyt rośnie w miarę jedzenia, co zresztą widzę po postawie dziewczyn, ale nie narzucamy na siebie żadnej niezdrowej presji, że musi być tak i tak. Mamy teraz 12 punktów i 4 zwycięstwa, więc w sobotę postaramy się o następne - tyle.

 

 

Płocczanki mają już niemiłe wspomnienia z rywalizacją ze Szkołą Mistrzostwa Sportowego z tego sezonu, bo w I kolejce rozgrywek uległy wyraźnie SMS-owi II.

 

- Ta porażka nie ma żadnego znaczenia, bo do rywalek z tego samego miasta czy z np. Lubicza podchodzimy z takim samym nastawieniem - mówi rozgrywająca Jutrzenki Emilia Bałdyga. - Zawsze chcemy wygrać i jestem pewna, że pokażemy to również w sobotę. Dla mnie jakaś specjalna motywacja przed pojedynkiem z SMS-em byłaby o tyle dziwna, że do niedawna sama tam grałam, wiec część dziewczyn to po prostu moje koleżanki, natomiast gdy wyjdziemy na boisko, to oczywiście nie będę już mogła o tym pamiętać.

 

 

Skoro nie rywal, to jaki sposób na pubudzenie jest najlepszy?

 

- Ta runda już trochę daje się nam we znaki, datego wspieramy się nawzajem i dużo ze sobą rozmawiamy - dodaje Bałdyga. - Mamy też jednak parę specjalnych rzeczy, by się trochę “nakręcić”, dlatego bardzo często puszczamy w szatni jakieś ulubione piosenki; jest nawet taka jedna, którą jeszcze w poprzednim sezonie polecił nam trener Krzemiński, ale nie mogę sobie przypomnieć tytułu. Jest ich jednak bardzo dużo, czasem poleci disco polo, i możemy sobie nawet pośpiewać. Chyba nic nie działa jednak na nas z większą mocą niż zwycięstwa. Jeśli trenujemy ciężko cały tydzień, a później same widzimy tego efekty, to pojawia się w nas taka wiara, że możemy jeszcze więcej, a siłą rzeczy jeszcze więcej chcemy.

 

 

Początek sobotniego spotkania o 13 - wstęp wolny.

komentarze (0)
Dodaj komentarz

Nie dodano jeszcze komentarzy do tego artykułu

dodaj komentarz
Czytaj także
<-- -->