Rejestracja i logowanie

SMS II znowu górą (zdjęcia)

Sport 08-11-2017 Autor: Michał Michalak Foto: Michał Michalak.
0

Nie było rewanżu za porażkę w I lidze. Zawodniczki SMS-u I Płock przegrały w Pucharze Polski z SMS-em II 33:36 (19:15) i odpadły z dalszej rywalizacji.

Początek meczu był bardzo wyrównany i dopiero w 11. minucie podopiecznym Artura Piechoty udało się uzyskać 3-bramkową przewagę (8:5). Szczypiornistki SMS-u I nie zamierzały się jednak poddawać i po chwili doprowadziły do wyrównania. Klasą dla siebie w ich szeregach była lewa rozgrywająca Sylwia Szołtysek, która w całym spotkaniu rzuciła aż 12 bramek. To m.in. za jej sprawą zawodniczki Andrzeja Marszałka przycisnęły i odskoczyły na kilka goli - do przerwy skończyło się na 4-bramkowej różnicy. Ich przewaga utrzymywała się jeszcze przez kilka minut drugiej odsłony, ale później coraz częściej do głosu zaczęły dochodzić ich młodsze koleżanki. Agresywna obrona SMS-u II nie pozwalała rywalkom na wiele, a do tego bardziej równomiernie rozkładała się jego gra w ataku; dość powiedzieć, że co najmniej 4 gole na swoim koncie zapisało aż 7 zawodniczek, wśród których najlepsza była z 6 trafieniami prawoskrzydłowa Emilia Kowalik. W 42. minucie na tablicy wyników był remis po 24, a 6 minut później zawodniczki trenera Piechoty wyszły na pierwsze po przerwie prowadzenie (27:26). Od tego momentu zdobyły one 4 bramki z rzędu, nie tracąc ani jednej, dzięki czemu spokojnie kontrolowały wynik do końca meczu.

 

- W pierwszej połowie nie grałyśmy zbyt dobrze, ale po rozmowie z trenerem w przerwie bardzo się poprawiłyśmy - powiedziała po spotkaniu obrotowa zwycięskiej ekipy Aleksandra Olek. - O naszej wygranej zdecydowała lepsza postawa w obronie, bo w drugich 30 minutach naprawdę trudno było ją sforsować. Dzięki temu wypracowałyśmy sobie kilka bramek przewagi i nie było możliwości, by nas już wtedy dogonić.

 

 

Trener SMS-u I Andrzej Marszałek podkreślał, że o porażce jego drużyny zdecydowała dużo słabsza postawa w drugiej połowie.

 

- W pierwszej wyglądało naprawdę bardzo fajnie, i stąd taka różnica. Jeśli chodzi natomiast o drugą odsłonę, to myślę, że kilka zawodniczek nie zagrało z pełnym zaangażowaniem, i tu widziałbym główną przyczynę naszej przegranej. Ten mecz miał jednak charakter czysto szkoleniowy, więc nie robiłbym z tego rezultatu jakiejś tragedii.

 

SMS II: Zima, Wdowiak, Stachiewicz - Stanisławczyk 4, Pankowska, Pietras 4, Jobda 4, Olek 4, Kowalik 6, Cygan 4, Żmijewska 1, Weber 3, Sobecka 4, Dworniczuk 2.

 

SMS I: Konieczna, Pająk - Kopańska 1, Gajewska 4, Świerżewska 2, Knop 4, Pachołek, Rorat 3, Szołtysek 12, Grabińska, Bugajewska 2, Kapsprowiak 1, Cieślak 4.

komentarze (0)
Dodaj komentarz

Nie dodano jeszcze komentarzy do tego artykułu

dodaj komentarz
Czytaj także
<-- -->