Rejestracja i logowanie

Victoria Repro Płock przed największym wyzwaniem w swojej historii

Sport 22-09-2017 Autor: Michał Michalak Foto: profil facebookowy Energi KTS Toruń.
0
Victoria Repro Płock przed największym wyzwaniem w swojej historii

Po 17 latach w końcu się doczekali. Tenisiści stołowi z Płocka rozpoczęli swój pierwszy sezon w I lidze, w której mają jeden cel: utrzymanie.

Victoria Repro rywalizuje w grupie północnej razem z dziewięcioma innymi drużynami. Pewne pozostania mogą być te, które zajmą miejsca 1-7. Zespoły z lokat 8-9 czeka walka w barażach z II-ligowcami, natomiast ostatnia ekipa spada o klasę rozgrywkową niżej. Podopieczni Janusza Roznera mają już za sobą pierwsze spotkanie, w którym ulegli Enerdze KTS Toruń aż 0:10 - zawodnicy z Grodu Kopernika to jednak faworyci całych rozgrywek, dysponujący bardzo mocnym składem z olimpijczykiem z Rio Cazuo Matsumoto na czele.

 

- Awans do I ligi to dla nas z jednej strony wielka satysfakcja, z drugiej - powód do zmartwień - mówi trener Rozner. - Teraz potrzebujemy trzy razy więcej pieniędzy niż wcześniej, dlatego cały czas szukamy sponsorów. Gdyby nie Wojciech Gontarek, prezes zarządu firmy Repro, w Płocku w ogóle nie byłoby tenisa stołowego. Do 2013 r. sam dokładałem do budżetu klubu z własnej kieszeni, a po wywalczeniu awansu chyba znowu mnie to czeka. Przez wiele lat graliśmy spokojnie w drugiej lidze, ale w końcu postanowiłem, żeby jednak spróbować powalczyć o coś więcej. Już w ciągu poprzednich dwóch lat byliśmy blisko uzyskania promocji, ale udało się dopiero za trzecim podejściem. Liczyłem, że sukces przyciągnie do nas nowych darczyńców - niestety, myliłem się. Z zazdrością patrzę na takie ośrodki, jak Działdowo czy Grodzisk Mazowiecki, i myślę sobie czasami, żeby odpuścić - bardziej dla zdrowia niż pieniędzy - ale nie mogę, bo ja to po prostu kocham.

 

 

Kadrę Victorii tworzą: Przemysław Sałaciński, Jan Olek, Piotr Chmiel, Marcin Woskowicz i rezerwowy Piotr Stępiński. Z poprzedniego sezonu zostali tylko dwa ostatni, którzy jednak podobnie jak pozostali nie mieszkają i nie trenują na co dzień w Płocku. Najbardziej utytułowany z całej piątki jest Chmiel, który ma na koncie m.in. akademickie mistrzostwo Europy w singlu - 31-letni zawodnik trafił do Płocka z Dojlidów Białystok.

 

- Trzeba powiedzieć uczciwie, że naszym głównym celem na sezon 2017/18 jest utrzymanie - kontynuuje Rozner. - Pozostałe drużyny mają jeszcze lepszych zawodników i nie muszą się martwić o fundusze. Mimo wszystko jestem optymistą i wierzę w możliwości naszych graczy, choć do zrealizowania tego zadania potrzebny jest nam plan, który nie wykonamy w 100, ale 200 procentach. Chciałbym, żeby wszystkie sprawy klubowe udało się poukładać, ale nie jestem w stanie wszystkiego zrobić sam. Może chociaż na polu sportowym pokażemy, na co nas stać - kończy.

 

 

Po 2-tygodniowej przerwie tenisiści stołowi Victorii Repro wracają w najbliższy weekend do gry - ich rywalem będzie na wyjeździe ASTS Olimpia-Unia Grudziądz. Z kolei pierwszy mecz nowego sezonu I ligi w Płocku odbędzie się 14 października o godz. 16 w hali MOSiR na placu Dąbrowskiego, gdzie Chmiel i spółka zmierzą się z KS Dekorglass II Działdowo.

komentarze (0)
Dodaj komentarz

Nie dodano jeszcze komentarzy do tego artykułu

dodaj komentarz
Czytaj także
<-- -->