Rejestracja i logowanie

Czy zaświta nam Jutrzenka nadziei? (zdjęcia)

Sport 15-09-2017 Autor: Michał Michalak Foto: Michał Michalak.
0

To już w przyszłym tygodniu. Szczypiornistki Jutrzenki Płock szlifują formę przed inauguracją nowego sezonu I ligi - 23 września o 18 zmierzą się z II zespołem płockiego SMS-u, który debiutuje na tym poziomie rozgrywkowym.

- Weszliśmy już w etap, w którym wszystkie zajęcia odbywają się z piłkami - mówi trener płocczanek Marcin Krysiak. - Obecnie pracujemy jeszcze nad nowymi rozwiązaniami taktycznymi, ale to już tylko szczegóły, które trzeba jeszcze dopieścić. Myślę, że wszyscy nie możemy się już doczekać pierwszego spotkania, bo to się już po prostu czuję.

 

W przerwie letniej klub opuściły Katarzyna Homonicka, Dagmara Radzikowska i Adrianna Warda, co należy odbierać jako dużą stratę, bo zwłaszcza dwie pierwsze pełniły ważne role w drużynie. W ich miejsce Jutrzenkę zasiliła kołowa Aneta Szczechowicz z SMS-u oraz trzy wychowanki: rozgrywająca Katarzynę Nowak, kołowa Zuzia Barcikowska i skrzydłowa Oliwia Maćkiewicz, które jednak od dłuższego czasu trenowały z zespołem seniorek. - Niestety to nie koniec odejść, bo nie będzie z nami także Pauliny Zaremby - kontynuuje Krysiak. - Mamy jednak jeszcze trochę czasu i jest szansa na to, że ktoś do nas dołączy - powinno się to wyjaśnić w ciągu tygodnia. Na szczęście nowe dziewczyny bardzo szybko wkomponowały się w naszą grę i już teraz mogę powiedzieć, że zwłaszcza Aneta Szczechowicz powinna być dla nas dużym wzmocnieniem.

 

Występująca na pozycji obrotowej zawodniczka zaczynała swoją przygodę ze szczypiorniakiem własnie w Jutrzence, a następnie przeniosła się do SMS-u, by wrócić na stare śmieci. - Znałam już wcześniej większość dziewczyn, więc szybko się zaaklimatyzowałam - mówi Szczechowicz. - Cieszę się, że tutaj trafiłam, bo choć rozmawiałam z kilkoma klubami, to postanowiłam, że przynajmniej przez najbliższy rok zostanę w Płocku. Myślę, że możemy zająć dużo lepsze miejsce niż w ostatnim rozgrywkach, ale pod warunkiem, że obejdze się bez kontuzji, bo kilka koleżanek już leczy urazy - mam jednak nadzieję, że nie są one zbyt groźne i że dziewczyny szybko do nas dołączą.

 

W poprzednim sezonie I ligi Jutrzenka zajeła 9. miejsce.

komentarze (0)
Dodaj komentarz

Nie dodano jeszcze komentarzy do tego artykułu

dodaj komentarz
Czytaj także
<-- -->