Rejestracja i logowanie

Spektakularny występ płocczanina w Teksasie [ZDJĘCIA]

Sport 14-09-2017 Autor: ToP
0

Piotr Więcek zajął jedenaste miejsce w zawodach Formuły Drift, które rozegrane zostały na torze Texas Motor Speedway. Wygrał James Deane, który może być już niemal pewny zwycięstwa w całym cyklu.

Piotr Więcek w Europie startuje w barwach Budmat Auto Drift Teamu. Ten sam zespół reprezentuje również Irlandczyk. W amerykańskiej Formula Drift obaj jeżdżą w Worthouse Drift Teamie. Płocczanin w Teksasie zanotował niezwykle spektakularny występ, dzięki któremu zapewnił sobie tytuł Debiutanta Roku. W kwalifikacjach zajął szóste miejsce z rekordowymi 92 punktami. W TOP 32 rozprawił się z Danem Burkettem, aby w walce o awans do najlepszej ósemki rywalizować z Daiem Yoshiharą. Konfrontacja z Japończykiem była niesamowicie emocjonująca. Niestety, o przegranej płocczanina zadecydował niewielki błąd w drugim przejeździe. Po zajęciu jedenastej pozycji w Teksasie Piotr Więcek jest na dwunastym miejscu w klasyfikacji generalnej i zapewnił już sobie tytuł Debiutanta Roku.
– To był kolejny niesamowity weekend – nie ukrywa Piotr Więcek. – Pojedynek z Daiem był bardzo ekscytujący, ale podjechałem trochę za blisko i dotknąłem jego auta, co zaważyło na ostatecznym wyniku. Mimo wszystko to była świetna walka.
James Deane po raz trzeci z rzędu nie miał sobie równych w kwalifikacjach, zdobywając 97 punktów na 100 możliwych. A później szedł jak burza, pokonując kolejno Aleca Hohnadella, Chelsea DeNofę i wicelidera tabeli, Fredricka Aasbo. W finale wyższość Irlandczyka musiał uznać były mistrz Formuły Drift Chris Forsberg. 
James Deane na swoim koncie ma już cztery wygrane w tym sezonie, dzięki czemu jego przewaga nad wiceliderem wzrosła do 96 punktów. A w ostatnich zawodach, które w październiku odbędą się  w kalifornijskim Irwindale, do zdobycia będzie tylko 107 punktów.

– To były jedne z najbardziej spektakularnych, ale też najtrudniejszych zawodów w tym roku – mówi James Deane. – Wszystkie pojedynki były naprawdę szalone. Nie wierzę, że znów stoję na szczycie podium. Nie mogę już doczekać się finału w Irwindale, na który przyleci wiele osób z Irlandii i Polski. 

komentarze (0)
Dodaj komentarz

Nie dodano jeszcze komentarzy do tego artykułu

dodaj komentarz
Czytaj także
<-- -->