Rejestracja i logowanie

'Mustangi' walczą o półfinał

Sport 06-09-2017 Autor: Michał Michalak Foto: profil facebookowy Mustangs Płock.
0
'Mustangi' walczą o półfinał

W najbliższą sobotę futboliści amerykańscy Mustangs Płock zagrają w ćwierćfinale PLFA 2 o awans do dalszej fazy rozgrywek - ich rywalem będą Crusaders Warszawa.

Płocczan czeka nie lada zadanie, bo “Krzyżowcy” okazali się najlepsi w grupie wschodniej rozgrywek, nie przegrywając ani jednego meczu i notując bilans punktowy +305. Najważniejszym zawodnikiem drużyny jest debiutujący w PLFA 25-letni amerykański rozgrywający Timothy Richardson Jr. Mierzący 175 cm i ważący 90 kg zawodnik jest do tego bardzo wszechstronny, bo odpowiada nie tylko za konstruowanie akcji, ale występuję również w obronie na pozycji defensive backa i w formacji specjalnej jako kick returner. Zdaniem trenera Mustangów Pawła Kęsego zatrzymanie Amerykanina będzie kluczem do osiągnięcia dobrego wyniku.

- Żeby to zrobić, musimy zachować maksymalną koncentrację przez całe spotkanie - mówi. - Wystarczy chwila nieuwagi i będziemy tego żałować, bo Richardson to jak na warunki PLFA 2 ponadprzeciętnie utalentowany zawodnik. Mimo wszystko wierzę w siłę naszej obrony, bo tworzą ją doświadczone chłopaki, więc nie tak łatwo ich ograć. Poza tym może nam być o tyle łatwiej, że osiagnęliśmy już w tych rozgrywkach nasz cel minimum, czyli awans do ćwierćfinału, bo biorąc pod uwagę, że mamy zupełnie nową drużynę, to już jest sukces sam w sobie.

 

Od ostatniego meczu Mustangs minęły niespełna 3 tygodnie, ale Kęsy nie martwi się o formę swoich zawodników. - Dobrze spożytkowaliśmy ten czas, bo mogliśmy m.in. popracować nad naszą grą podaniową, która ostatnio szwankowała. Ponadto wszyscy zaleczyli już swoje urazy, więc przystąpimy do tego pojedynku w najsilniejszym składzie.

 

O awansie do półfinału zdecyduje jeden mecz, który z racji wyższej pozycji Crusaders w grupie zostanie rozegrany w Warszawie. - Myślę, że to nie jest to dla nich żaden handicap, zwłaszcza że w tym sezonie lepiej radzimy sobie na wyjazdach, bo wygraliśmy np. w Poznaniu z Patriotami, którzy wyprzedzili nas w tabeli - kończy Kęsy.

 

Początek sobotniego meczu o 18.

komentarze (0)
Dodaj komentarz

Nie dodano jeszcze komentarzy do tego artykułu

dodaj komentarz
Czytaj także
<-- -->