Rejestracja i logowanie

'Mustangi' chcą stratować rywali

Sport 18-08-2017 Autor: Michał Michalak Foto: Michał Michalak.
1
'Mustangi' chcą stratować rywali

To mecz o “być albo nie być”. W najbliższą niedzielę futboliści amerykańscy Mustangs Płock zmierzą się na stadionie Stoczniowca z Angels Toruń - zwycięzca tego pojedynku awansuje do ćwierćfinału PLFA 2.

Obie ekipy mają w tabeli grupy północnej po 6 punktów i ten sam bilans zwycięstw i porażek (3:2), ale to “Anioły” zajmują 2. miejsce, bo w pierwszym spotkaniu w Toruniu wygrały z płocczanami 20:0. Awans do najlepszej “8” daje “Mustangom” zwycięstwo w dowolnym stosunku, ale jak przekonuje ich trener Paweł Kęsy, to im nie wystarcza.

- Liczymy nie tylko na wejście do ćwierćfinału, ale zrobienie tego w przekonywującym stylu - mówi. - Jeśli będzie okazja “dobić” rywali, to my to zrobimy, i nie będziemy mieli żadnych skrupułów. To nie chodzi nawet o to, by odrobić straty z pierwszego spotkania, ale po prostu wygrać największą możliwą różnicą punktów, bo mamy coś torunianom do udowodnienia.

 

Obie drużyny przystąpią do spotkania w niepełnych składach, bo długi i wyczerpujący sezon daje już o sobie znać. - Mimo wszystko uważam, że uda nam się uzupełnić braki na kilku pozycjach - dodaje Kęsy. - Jesteśmy przede wszystkim dobrze przygotowani taktycznie, bo Angels grają dwoma rozgrywającymi o różnej charakterystyce - zobaczymy, który z nich wyjdzie na boisko przeciwko nam. Ponadto widzę luki w ich obronie, zwłaszcza na pozycjach corner backów, którzy miewają problemy z odcinaniem zawodników ofensywy od podań.

 

W pierwszym meczu obu drużyn sędziowie często zwracali płocczanom uwagę na zbyt agresywną grę, co biorąc pod uwagę liczbę kar, miało duży wpływ na końcowy wynik. - Nie mamy zamiaru w związku z tym zmieniać naszego stylu - kontynuuje Kęsy. - To było tylko jedno spotkanie, bo w kolejnych graliśmy ostro, ale zgodnie z przepisami, więc nie mieliśmy już problemów z faulami. Zaczynamy tak jak zwykle, czyli bardzo mocno. Bardziej obawiałbym się o pogodę, bo jeśli będzie padało, to na pewno jest to dla nas jakieś zagrożenie z racji tego, że jesteśmy drużyną zdobywającą większość punktów po rzutach od rozgrywającego - kończy.

 

Początek meczu o 14.30 - wstęp wolny.

komentarze (1)
Dodaj komentarz

powodzenia!

dodaj komentarz
Czytaj także
<-- -->