Rejestracja i logowanie

Niezwykły gość poruszył serca uczniów [ZDJĘCIA]

Region 26-10-2017 Autor: ToP
0

Rzadko zdarza się, by podczas lekcji oczy zaszkliły się od łez. A tak właśnie stało się podczas   „Lekcji dla Rodaka”, która odbyła się w Szkole Podstawowej w Święcieńcu.

Wraz z podstawówką w Święcieńcu lekcję przygotowała Szkoła Podstawowa w Słupnie. Dzięki olsztyńskiej Fundacji dla Rodaka dwie placówki oświatowe z gminy Słupno mogły przyłączyć się do projektu, który realizowany jest na terenie całego kraju. Nie ma jednak gotowego szablonu, na podstawie którego odbywają się zajęcia. Każda zainteresowana nimi szkoła musi przygotować ich własny scenariusz. Dzięki temu każda lekcja jest niepowtarzalna. 
Honorowym gościem Lekcji dla Rodaka zorganizowanej w Święcieńcu była Joanna Wilk-Yarizdiz, prezes Fundacji dla Rodaka. Wraz z nią przyjechał Mirek Rucij, kilkunastoletni potomek Polaków, którzy zesłani zostali do Kazachstanu. 
Pierwszą w naszym regionie Lekcję dla Rodaka przygotowała Anna Mrozowska, która w Szkole Podstawowej w Słupnie uczy historii. Dzięki niej uczestnicy tych szczególnych zajęć dowiedzieli się, jak tragicznie wyglądały losy Polaków zesłanych na azjatyckie stepy. W trakcie lekcji nie zabrakło poruszających prezentacji i krótkich filmików. Były też występy gimnazjalistów ze Słupna, harcerzy z Blichowa oraz występów Zespołu Pieśni i Tańca Dzieci Płocka.
Niezwykle przejmujące i pełne emocji były wspomnienia Mirka Rucija o jego domu rodzinnym, o miejscu, w którym ten młody mężczyzna mieszka obecnie wraz ze swoimi najbliższymi. Mirek wspominał pradziadków, którzy trafili do Kazachstanu jako zesłańcy. Mówił też o Karagandzie, trzecim co do wielkości mieście Kazachstanu, w którym mieszka kilkutysięczna grupa potomków zesłańców. Większość z nich ma jedno wielkie marzenie – powrót do ojczyzny swoich przodków.
Dzięki akcji „Lekcja dla Rodaka” dzieci z gminy Słupno mogły przekonać się, że nie brakuje ludzi, którzy wprawdzie mieszkają daleko od Polski, ale nasz kraj noszą zawsze w swoim sercu. I że warto o nich pamiętać nie tylko przy okazji tego typu inicjatyw, ale również na co dzień.

komentarze (0)
Dodaj komentarz

Nie dodano jeszcze komentarzy do tego artykułu

dodaj komentarz
Czytaj także
<-- -->