Rejestracja i logowanie

Dziki pod ostrzałem. Myśliwy: to barbarzyństwo

Region 18-10-2017 Autor: bnp
0
Dziki pod ostrzałem. Myśliwy: to barbarzyństwo

Spore kontrowersje budzi rozporządzenie Ministra Środowiska w sprawie określenia okresów polowań na zwierzęta łowne. W myśl nowych warunków, do jeleni strzelać można o miesiąc dłużej niż poprzednio, zaś w stronę dzików dubeltówki wymierzone będą przez cały rok. Zmiany nie przeszły bez echa także wśród gostynińskich myśliwych. W rozmowie z naszym reporterem, jeden z nich rozporządzenie określa mianem barbarzyńskiego, gdyż - jak mówi - teraz, bez mrugnięcia, odstrzelić można nawet lochę z młodymi.

Rozporządzenie Jana Szyszki zostało wydane 1 sierpnia tego roku. Co zmieniło się w polskim prawie łowieckim? W wyniku nowych warunków najbardziej ucierpi populacja jeleni, danieli i dzików. Na łanie polować można bowiem od 1 września do 15 stycznia, na daniele (cielęta) od 1 września do końca lutego (wcześniej, w obu przypadkach polowania możliwe były od 1 października do 15 stycznia), zaś do dzików strzelać wolno przez cały rok na terenie całego kraju (wcześniej od 1 kwietnia do końca lutego).

Rząd zmiany te tłumaczy koniecznością zmniejszenia wysokości odszkodowań wypłacanych z budżetu państwa za szkody wyrządzone przez dzikie zwierzęta poza obwodami łowieckimi, a także ograniczenia zjawiska Afrykańskiego Pomoru Świń. Takie wyjaśnienia nie wszystkich jednak przekonują.

Przeciwnych temu pomysłowi nie brakuje również w Gostyninie. Udało się nam porozmawiać z jednym z członków koła łowieckiego (prosił nas o anonimowość). Jego zdaniem rozporządzenie ministra uderza w etykę łowiecką.

- Obecnie do dzika można strzelać kiedy się chce i jak się chce. Jeżeli myśliwy ma ochotę, może bez przeszkód odstrzelić lochę z warchlakami. To barbarzyństwo, nigdy nie będę godził się z takimi praktykami - denerwuje się myśliwy.

 Nasz rozmówca dodaje, że zmiany w prawie łowieckim mają negatywne przełożenie na lokalne środowisko myśliwskie. Jak mówi, koło łowieckie otrzymało z nadleśnictwa nakaz wybicia 160 dzików, czas na wykonanie tego zadania mają do końca listopada. Warto dodać, że na terenie gostynińskich obwodów łowieckich populacja dzików wynosi ok. 450 sztuk. Zdaniem myśliwego, w nowe prawo łowieckie, w połączeniu z masową wycinką drzew, może skończyć się katastrofą.

komentarze (0)
Dodaj komentarz

Nie dodano jeszcze komentarzy do tego artykułu

dodaj komentarz
Czytaj także
<-- -->