Rejestracja i logowanie

Jesień pod znakiem poezji [DUŻO ZDJĘĆ]

Kultura 28-11-2017 Autor: ToP
0

– Gdy szedłem, rzucali mi kamienie pod nogi. Dlatego zostawiłem za sobą brukowaną drogę – mówił Krzysztof Cezary Buszman uczestnikom Turnieju Jednego Wiersza, który był jedną z części Jesiennych Spotkań z Poezją zorganizowanych przez Miejską Bibliotekę Publiczną im. Jakuba z Gostynina. 

Turniej Jednego Wiersza zorganizowany został już po raz dwudziesty. Konkurs dla poetów organizuje Miejska Biblioteka Publiczna im. Jakuba z Gostynina kierowana przez Katarzynę Leśniewską. Uczestnicy podzieleni są na trzy grupy – młodzież gimnazjalną, uczniów szkół średnich oraz osoby dorosłe. Wierze, które zgłaszane są do oceny, nie mogą być wcześniej publikowane.
W jury zasiedli poeta Krzysztof Cezary Buszman, krytyk literacki Waldemar Smaszcz oraz Magdalena Garstka z Miejskiego Centrum Kultury. Zanim uczestnicy turnieju zaczęli prezentację swoich wierszy, kilka swoich poezji zaprezentował Krzysztof Cezary Buszman. Laur w kategorii gimnazjów przypadł Mateuszowi Mularczykowi, w kategorii szkół średnich – Emilii Nowak, a w kategorii osób dorosłych Zenona Radzka. Nagrodę publiczności wśród licealistów otrzymał Tomasz Czajkowski, a wśród dorosłych – Kamil Olszewski.
Po zakończeniu poetyckich zmagań odbył się niezwykły koncert „Wspomnienie”. Dwaj gostynińscy muzycy – saksofonista Michał Borowski i gitarzysta Dominik Janiszewski. Gdy na powitanie zagrali muzyczny motyw z serialu „Polskie drogi”, stało się jasne, że czeka nas niezwykłe przeżycie artystyczne. Artyści grali swoje wersje największych przebojów z polskich seriali i filmów fabularnych (również z dwudziestolecia międzywojennego). Były też „niefilmowe” kompozycje, między innymi „Jej portret” Bogusława Meca. Publiczność, która była pod wielkim wrażeniem, dziękowała za niezwykłe przeżycia wielominutowymi owacjami na stojąco.
Jesienne Spotkania z Poezją na swój drugi dzień przeniosły się do sali kolumnowej gostynińskiego zamku, gdzie Krzysztof Cezary Buszman recytował swe wiersze, a później zaśpiewał Jarosław Chojnacki
Znany i ceniony poeta przedstawił swoje utwory sprzed lat, ale i najnowsze, które wydane zostały w tomiku „Krótkie wiersze na długie lata”. Były też wiersze, które czekają na druk w kolejnym tomiku. Warto podkreślić, że poezje Krzysztofa Cezarego Buszmana recytowane były przez wielu mistrzów słowa, między innymi Ignacego Gogolewskiego i Krzysztofa Kolbergera.
Jarosław Chojnacki przyjechał do Gostynina po raz drugi w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Początkowo planowany był koncert związanej z płockim chórem Vox Singers Joanny Lewandowskiej, która śpiewać miała piosenki ze swej płyty „Mężczyźni mojego życia. Marek G. z Krakowa”. Niestety, z powodu choroby gardła artystka musiała odwołać swój występ. Jej miejsce zajął Jarosław Chojnacki, w którego repertuarze są również piosenki do słów Krzysztofa Cezarego Buszmana. Ale obdarzony doskonałym głosem wokalista śpiewał również utwory pisane do wierszy innych poetów. Między innymi płocczanina Marka Grali. 
Burza braw po ostatniej piosence była najdoskonalszą recenzją nie tylko koncertu Jarosława Chojnackiego, ale i wcześniejszego występu Krzysztofa Cezarego Buszmana. A jednocześnie dowiodła, że gostynianie są wrażliwi na piękno. 

komentarze (0)
Dodaj komentarz

Nie dodano jeszcze komentarzy do tego artykułu

dodaj komentarz
Czytaj także
<-- -->