Rejestracja i logowanie

Stan zaszczepienia dzieci w Płocku. Niektórzy rodzice dostali wezwania, ale...

Wydarzenia 04-08-2017 Autor: jw
16
Stan zaszczepienia dzieci w Płocku. Niektórzy rodzice dostali wezwania, ale...

Ruchy antyszczepionkowe działają poza granicami kraju. Działają też w Polsce. Jak sprawa wygląda w Płocku i powiecie? Czy są u nas rodzice, którzy walczą z systemem? Czy faktycznie mają się, czego obawiać? Na co wskazują statystyki? Sprawdziliśmy dane.

Biorąc pod uwagę dane wskazane przez Państwową Stację Sanitarno-Epidemiologiczną w Płocku stan zaszczepienia dzieci w Płocku jest naprawdę wysoki. Utrzymuje się na poziomie powyżej 90 proc. Ale są jednak dzieci niezaszczepione. I to nie ze względu na np. zły stan zdrowia, przeziębienie czy zwyczajnie wyjazd, zapomnienie itp. Przyczyny leżą w poglądach ich rodziców.

- W Płocku i powiecie płockim działają ruchy antyszczepionkowe, ale sprawa nie wygląda źle - poinformowała Barbara Rejch, kierownik Sekcji Epidemiologicznej PSSE w Płocku. - Według sprawozdań GUS MZ 54 za 2016 rok program szczepień objął 44 tys. 824 dzieci i młodzieży do 19 lat. W tym w Płocku 26,77 tys., a w powiecie 18, 447 tys. Z tej liczby niezaszczepionych został tylko niewielki procent, czyli  z zebranych danych wynika, iż w Płocku liczba zaszczepionych dzieci jest bardzo wysoka.

Ponieważ pojawiają się propozycje Nadzwyczajnej Izby Lekarskiej, by szczepienia stały się wymogiem w przyjmowaniu dzieci do żłobków, przedszkoli i szkół podstawowych sprawdziliśmy, jak przedstawia się stan zaszczepienia dzieci w tej grupie wiekowej w Płocku i powiecie:

  • Gruźlica - Noworodki (rocznik 2016) w 1 dobie życia wyszczepione zostały w 99 proc.; Dzieci w 2 roku życia (rocznik 2015) - 99,2 proc.
  • WZB - Noworodki (rocznik 2016) w 1 dobie życia - 88,7 proc.; Dzieci od 2-4 lat - 99,5 proc.
  • Błonica, Krztusiec, Tężec, Polio - Dzieci w 2 roku życia (rocznik 2015) - 98,1 proc.; Dzieci w 6 roku życia (rocznik 2011) - 99,1 proc.; Dzieci w 7 roku życia (rocznik 2010) - 99,6 proc.
  • HIB - 2 roku (rocznik 2015) - 98,1 proc. zaszczepionych
  • Odra, świnka, różyczka - 2 rok życia (rocznik 2015) - 81,6 proc.

Na tle szczepień wyróżnia się szczepionka: Odra, świnka, różyczka, której odsetek niezaszczepienia jest najwyższy. Szczepionki te są przez ruchy antyszczepionkowe ocenione jako szczególnie niebezpieczne, bo mogą wywoływać groźne odczyny poszczepienne. Wiąże się je też z np. autyzmem. Niemniej jednak PSEE w Płocku wskazuje, że w regionie Płocka i w samy mieście powód uchylania się może być naprawdę różny. Czasem szczepionki są odwleczone w czasie po prostu ze względu na np. przeziębienia. Choć nie tylko. Rodzice czy opiekunowi prawni nie zawsze się zgadzają z zasadnością kalendarza szczepień. I rezygnują.

Mimo że nie ma oficjalnych medycznych danych, by faktycznie szczepienia zagrażały życiu dzieci, mnóstwo takich informacji jednak pojawia się w Internecie. I rodzice nie decydują się dziecka zaszczepić.

- W Płocku działają ruchy antyszczepionkowe i są rodzice, którzy uchylają się przed szczepieniami - wyjaśniła Barbara Rejch kierownik PSSE w Płocku. - Wysyłane są do nich wezwania, toczą się postępowania w sprawie uchylania się od obowiązku szczepień ochronnych. 

Ze względu na notoryczne uchylanie się podczas kontroli, czyli niezaszczepienie dziecka żadną szczepionką z wymaganego kalendarza szczepień w 2016 roku zostało wystosowanych z PSSE 18 wezwań do opiekunów prawnych.

W następnej kolejności wysłano 12 upomnień do osób, które w dalszym ciągu uchylały się od obowiązku zaszczepienia dzieci, a finalnie sporządzono 10 wniosków do Wojewody Mazowieckiego w Warszawie. 

Nakładane są także kary

Kara grzywny wynosi 250 osoby nałożonej na opiekuna prawnego. Ale są już plany, by zmienić procedurę egzekwowania szczepień. Na razie jednak obowiązują dotychczasowe przepisy, z których nietrudno się "wymigać".

- Dostaliśmy 4 postępowania odwoławcze do naszych jednostek. Można powiedzieć, że rodzice walczą. Ostatecznie sprawę będzie rozpatrywało Ministerstwo Zdrowia - podkreśliła pani kierownik.

Rodzice, opiekuni prawni wywodzą się z różnych środowisk. Nie ufają lekarzom tylko Internetowi. 

- Ludzie prezentują bardzo różny poziom. Nakręcają się przez Internet. Boją się powikłań, nieporządanych odczynów
poszczepiennych - kontynuuje pani kierownik. - Na koniec I półrocza 2016 roku w Płocku osób uchylających się od szczepień było 256, ale potem po interwencjach i wezwaniach 36 osób udało się przekonać. Niestety już w II półroczu przybyło kolejnych 40 osób. Liczba więc stoi na podobnym poziomie.

Obawiają się, że dziecku coś się stanie. A w Płocku, ani powiecie nie było ani jednego przypadku, żeby dziecku coś się stało groźnego po szczepieniu.

- Oczywiście rodzice obawiają się niekorzystnych objawów poszczepiennych - wyjaśnia Barbara Rejch. - Rozumiemy to, ale waga szczepień jest naprawdę niekwestionowana. Chronimy dzieci przed groźnymi chorobami, które zagrażają ich życiu.

Poza tym z danych przedstawionych przez PSSE wynika, w 2016 roku, że w Płocku i w obrębie powiatu zanotowano tylko jeden przypadek tzw. Niekorzystnego Objawu Poszczepiennego (NOP), który wymagał obserwacji medycznej. Był to Łagodny Objaw Poszczepienny. Dziecku nic się nie stało.

komentarze (16)
Dodaj komentarz

W Płocku są nopy - niestety są bagatelizowane przez lekarzy i nie zgłaszane, system nie działa. Znam sporo osób, których dzieci ucierpiały niestety. Rodzice szczepią często nieświadomie, czasem nawet nie wiedzą na coemoji

Co z **** napisała ten "artykuł"? Nawet wstydził/a podpisać się nazwiskiem. Ludzie powoli otwierają oczy na ten szczepionkowy faszyzm i eksperymenty na ich dzieciach, których nie powstydzilby się Mengele. Te s****ysyny za łapówki od industrii ropnych gałganków bezkarnie okaleczają setkami tysięcy cudze dzieci - powinni WISIEĆ, tak jak ich poprzednicy w Norymberdze.

Nie w Płocku, a w Gdańsku ostatnio sąsiadka szczepiła swoją córcie Mmr, pediatra już po podaniu szczepionki powiedziała, że może się pojawić odra poszczepienna, ale jak nie będzie gorączki to nie ma się co martwić. Takie rzetelne informacje podają lekarze i nie przed nawet, a już po fakcie.

Żałosne ! My rodzice poszkodowanych przez te rzekomo bezpieczne specyfiki mamy ufać skorumpowanym lekarzom czy urzędnikom ? Nie wierze konowałom , nie znają treści ulotki , nie potrafią rzetelnie przeprowadzić badania kwalifikacyjnego , a pozwalają wstrzykiwać wszystko cokolwiek rząd wymyśli . Bardzo dobrze , że rodzice odchodzą od szczepień swoich dzieci , mamy najbardziej schorowane pokolenie . Nie wmówicie nam już, że to nie wina szczepionek . Za kłamstwa tez odpowiecie ...

Płocku lekarze biorą chyba taka penge w łapsko, ze szczepia wszystko jak leci, szczepienie cudownym wynalazkiem XXI w ?? p.ie.rdole.nie, Jeb.cie sie konowały, sprzedajne mendy. A dziennikarzą radze wziać sie za zetelne wykonywanie swojego zawodu, poszperanie w internecie, ogladniecie filmu... PORAZKA

"Na razie jednak obowiązują dotychczasowe przepisy, z których nietrudno się "wymigać"." Obowiązek szczepień godzi w art. 30 Konstytucji gwarantujący niezbywalne prawo do poszanowania godności człowieka. Obejmuje on także prawo do ochrony przed naruszeniem integralności cielesnej przez przerwanie tkanek (uszkodzenie ciała) i/lub przez wywołanie wprowadzeniem substancji do organizmu stanu patologicznego w rozumieniu stanu odbiegającego od normalnego (rozstrój zdrowia). Ten argument może być powołany wprost wobec organów, gdyż Konstytucję stosuje się bezpośrednio . Szczepienia to profilaktyka. Nikt nie ma prawa zmuszać do profilaktyki.

Krótki tekst, która obala tezę, iż szczepionki są „bezpieczne”. Przedstaw go lekarzowi, pracownikowi Sanepidu czy komukolwiek, kto zmusza Ciebie bądź namawia do zaszczepienia Twego dziecka: Niezużytych szczepionek nie wolno wylewać do kanalizacji czy wyrzucać do śmieci, ze względu na obawy o skażenie środowiska. Ale jednocześnie te same szczepionki – według koncernów szczepionkowych – są na tyle bezpieczne, aby wpuszczać je do organizmu noworodków czy nawet wcześniaków. A warto pamiętać, że dziecko do lat pięciu nie ma w pełni rozwiniętej bariery krew-mózg i wszelkie metale ciężkie, które znajdują się w szczepionkach, takie jak aluminium i rtęć, które budzą obawy ekologów, iż niewłaściwie utylizowane, mogą doprowadzić do skażenia środowiska, docierają do mózgu i czynią tam spustoszenie.

pójdę o krok dalej i stwierdzę, iż najtańszym środkiem utylizacji w.w środków toksycznych jest wpuszczenie ich w krwioobieg człowieka, niech utylizuje mózg, wątroba, nerki. Pasty z fluorem powstały nie bez powodu, aby to ludzkie nerki rozkładały fluor, którego utylizacja jest bardzo kosztowna. Pod płaszczykiem "dbania o zdrowie" wciskają ludziom wszystko. A ludzie łykają jak bezrozumne pelikany, za nic mająć historię Auschwitz i testy medyczne m.in. z fluorem.

NOP - Niepożądany odczyn poszczepienny. Bardzo polecam poczytać, a potem się wypowiedzieć. Zachęcam do czytania ulotki szczepionki przed szczepieniem ! :http://dziecisawazne.pl/niepozadane-odczyny-poszczepienne-rozmowa-justyna-socha/#comments

ta mafia sanepidowo policyjna to oszuści

Bzdury. Nopy nie istnieją? To czemu w środku lata przychodnie pełne? Szczepionki mają więcej chemii osłabiającej odporność niż dobroczynnych składników ją wzmacniających. Druga sprawa, że lekarze nie zgłaszają NOP!!! I na Boga, to my świadomi i czytający ulotki jesteśmy niedouczeni? Znamy nazwy chorób i ich ulotki na pamięć. Często niestety nie tylko z ulotki ale i praktyki! Choroba Błonica a nie Błonnica.

Moje dziecko po szczepieniu 6w1 osłabienie napięcia mięśniowego. Unosiło główke ruszało rączkami i nagle po szczepieniu przestało no ale łatwiej udowodnić, że zdrowe nieszczepione dziecko roznosi chorobe (samo nie chorując), a niżeli związek z padaczką, a szczepieniem z przed godziny. To realia!!!

W Płocku nie ma Nop co za bzdura!!! System zgłaszania przez lekarzy nop wogóle nie działa. Inne kraje zgłaszają nopy, a my nie, jedne wielkie kłamstwo.

Bzdury, najpierw zacznijcie traktować NOP jako NOP a nie za kazdym razem brak związku ! Ja szczepilam syna 6w1 krwotoki z jelit po szczepieniu i zapalenie pluc na drugi dzien tez nie byl Nopem dla Was ! Po drugiej dawce to samo tylko 3'razy silniej dodatkowo azs.

Opiekuni prawni? Nie pismaci i nie czytaci?

Co za bzdury

dodaj komentarz
Czytaj także
<-- -->