Rejestracja i logowanie

Ratusz pracuje nad „monitoringiem”, który ma zniechęcić do zaśmiecania miasta

Wydarzenia 12-02-2018 Autor: mg Foto: UMP
0

Urząd miasta zamierza skutecznie walczyć ze zjawiskiem  nielegalnego pozbywania się odpadów w miejscach do tego nieprzeznaczonych.

Temat rozpoczął się od interpelacji radnego Tomasza Kominka, któremu mieszkańcy Radziwia w związku z częstym zaśmiecaniem lasów na tym osiedlu. poddali pomysł zainstalowania fotopułapek.

 "Urządzenia te będą bardzo pomocne przy identyfikacji osób, które wyrzucają odpady do lasu czy w miejsca, które nie są do tego przeznaczone" – zwracał się rajca do prezydenta.

W odpowiedzi urząd miasta poinformował, że Straż Miejska testowała w 2017 roku kamery leśne tzw. fotopułapki.

"Wykonane zdjęcia nie pozwoliły na odczytanie numeru pojazdu oraz nie pozwoliły na jednoznaczne rozpoznanie wizerunku sprawcy, dlatego też analizowane są inne sposoby techniczne identyfikacji osób zaśmiecających tereny gminne"- pisze zastępca prezydenta miasta Piotr Dyśkiewicz.

W rozmowie z nami wiceprezydent wyjaśnia, że testowane przez straż miejską fotopułapki nie posiadały dostatecznie dobrych parametrów technicznych.

- To musi być sprzęt wysokiej klasy, który natychmiast powiadomi strażników, że coś się dzieje – mówi Piotr Dyśkiewicz.

Wiceprezydent wyraża zdziwienie, że niektórzy wolą wywozić śmieci na dzikie wysypiska niż po prostu je wyrzucić lub w sposób zgodny z prawem, nie narażając się na kary, wywieźć do wyznaczonych punktów.

- Przecież obecnie płacimy za śmieci niezależnie od ich ilości – stwierdza wiceprezydent.-- W Radziwiu także funkcjonuje Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych przy ul. Tartacznej - dodaje.

Nielegalne wyrzucanie śmieci nie jest problemem wyłącznie na tym osiedlu. Już kilka miesięcy temu w rozmowie z nami pracownicy ratusza mówili o dużym zaśmieceniu np. zespołów przyrodniczo -krajobrazowych w Płocku. Śmieci wielkogabarytowe najczęściej znajdowane są w jarach położonych na ich terenach.  

- Trafiają tam lodówki, sedesy, umywalki, a w tym roku zdarzyła się nawet kanapa w rzece Rosicy na Zielonym Jarze. W Jarze Brzeźnicy znaleźliśmy np. nocnik i zniszczoną plastikową piaskownicę – opowiadają w urzędzie miasta.

Śmieci z tych miejsc wywożone są dosłownie tonami. Z tego powodu fotopułapki miałyby obserwować także tereny płockich jarów.

Z fotopułapek korzysta straż leśna. Urzędnicy właśnie ich zapytają o doświadczenia. Liczą na zwiększenie wykrywalności wykroczeń związanych z zaśmiecaniem.

 

komentarze (0)
Dodaj komentarz

Nie dodano jeszcze komentarzy do tego artykułu

dodaj komentarz
Czytaj także
<-- -->