Rejestracja i logowanie

Oszuści pukają do drzwi. To nie kominiarze!

Wydarzenia 14-11-2017 Autor: anb
2
Oszuści pukają do drzwi. To nie kominiarze!

Co roku odwiedzają nas kominiarze oferując kalendarz na szczęście za symboliczny grosik. Co na ten temat sądzą sami kominiarze?

Niewątpliwie jest to miły akcent przypominający o nadchodzącym Nowym Roku. U moich drzwi kominiarz pojawił się już miesiąc temu. Gdy powiedziałam, że niestety nie mam przy sobie żadnych drobnych, Pan podarował mi kalendarz twierdząc, że wystarczy grosik na szczęście. Oczywiście czułam się zobowiązana i po przeszukaniu portfela odnalazłam kilka monet. Mimo, iż mężczyzna ubrany był w strój kominiarza i miał widoczną legitymację, nie jestem w stanie stwierdzić, czy był to prawdziwy przedstawiciel tego zawodu. Zapytaliśmy płockich kominiarzy, czy faktycznie odwiedzają nas, oferując kalendarze na szczęście.

- My takich rzeczy absolutnie nie praktykujemy. Często są to osoby spoza miasta, które po prostu udają kominiarzy - powiedział Pan Dariusz - kominiarz działający na terenie Płocka  

- Członkowie Korporacji Kominiarzy Polskich nie prowadzą sprzedaży kalendarza. Jeśli taki posiadają, to dają go w prezencie, przy okazji wizyty w domu - usłyszeliśmy w Korporacji Kominiarzy Polskich, zrzeszającej mistrzów kominiarskich z całego kraju.

- Często otrzymujemy telefony z takim pytaniem. Widocznie ktoś potrzebuje sobie dorobić. My nie oferujemy kalendarzy - usłyszeliśmy w Spółdzielni Pracy Usług Kominiarskich w Płocku. 

Kalendarz kominiarski jest zatem tylko marketingowych chwytem, na który łatwo się nabrać. Każdy przecież chce przeżyć cały Nowy Rok w szczęściu. Dodatkowo w społeczeństwie silnie zakorzeniona jest reguła wzajemności - potrzeba odwzajemnienia się osobie, która coś dla nas zrobiła np. podarowała nam bezinteresownie kalendarz na szczęście. Bez względu na to, z jaką intencją osoba w stroju kominiarza puka do naszego domu, powinniśmy zachować szczególną ostrożność i w razie wątpliwości po prostu zamknąć drzwi. Oprócz osób, które zwyczajnie chcą sobie dorobić, mogą pojawić się złodzieje, dla których kalendarz i strój bęzie pretekstem do wejścia do środka. 

Jeśli chcemy mieć kominiarski kalendarz na ścianie warto realnie ocenić jego wartość i zapłacić za niego tyle, ile uważamy za rozsądne. Szczęście nic nie kosztuje, a na widok kominiarza warto złapać się za guzik, a nie za portfel.

Czy naszych czytelników odwiedzili już kominiarze z kalendarzem?

komentarze (2)
Dodaj komentarz

to nie kominiarz

Już 2 razy oferowali kalendarz .

dodaj komentarz
Czytaj także
<-- -->