Rejestracja i logowanie

Zdziesiątkowani nafciarze przegrali z Gwardią

Wydarzenia 15-05-2018 Autor: ToP
1
Zdziesiątkowani nafciarze przegrali z Gwardią

W pierwszym meczu półfinału PGNiG Superligi piłkarze ręczni Orlen Wisły przegrali w Opolu z Odrą 32:33. Mecz rewanżowy, który odbędzie się w Płocku w sobotę 19 maja o godzinie 13.00, zapowiada się niezwykle emocjonująco.

W ekipie prowadzonej przez trenera Krzysztofa Kisiela zabrakło kontuzjowanych Nemanji Obradovicia, Macieja Gębali, Aleksa Olkowskiego, Tomasza Gębali i Jose de Toledo. Wprawdzie dla Gwardii Opole wielkim sukcesem był już sam awans do półfinału (po sensacyjnym wyeliminowaniu Górnika Zabrze), jednak ekipa trenera Rafała Kuptela zdawała sobie sprawę, że stoi przed szansą napisania kolejnego chlubnego rozdziału w historii klubu.
Gwardia nie ugięła się pod presją swoich kibiców i pokazała się z jak najlepszej strony, od pierwszej do ostatniej sekundy tocząc wielki bój z wicemistrzami Polski.
W zespole gospodarzy świetnie spisywali się gracze drugiej linii z Antonim Łangowskim, Przemysławem Zadurą i Kamilem Mokrzkim na czele. Świetnie na kole poczynał sobie Mateusz Jankowski, a w bramce klasą dla siebie był Adam Malcher. Dzięki nim po 30 minutach gry gospodarze cieszyć się mogli prowadzeniem 16:14.
Po zmianie stron na boisku niewiele się zmieniło. Gospodarze wciąż mieli niewielką przewagę, a ekipa z Płocka robiła wszystko, by doprowadzić do remisu. Udało się to w 42. minucie, ale chwilę później gospodarze odzyskali przewagę. Do kolejnego remisu Orlen Wisła doprowadziła 40 sekund przed końcową syreną. Niestety, ostatnie słowo należało do Antoniego Łangowskiego, który zdobył gola na miarę zwycięstwa. 
Rewanż odbędzie się w sobotę 19 maja o godzinie 13.00. Nafciarze staną przed niezwykle ciężkim zadaniem. Ćwierćfinałowy dwumecz Gwardii z Górnikiem Zabrze pokazał już, że opolan lekceważyć absolutnie nie można. Krzysztof Kisiel będzie miał do dyspozycji zaledwie czterech nominalnych rozgrywających – Sime Ivicia, Marko Tarabochię, Dana-Emila Racoteę oraz Gilberto Duarte. Jeśli Adam Malcher po raz czwarty z rzędu będzie miał swój „dzień konia”, wygrana, która zapewniłaby awans do finału, wcale nie będzie sprawą oczywistą.

Gwardia Opole - Orlen Wisła Płock 33:32 (16:14)
Gwardia:
Malcher – Lemaniak 1, Siwak 2, Zarzycki, Łangowski 8, Tarcijonas 1, Mokrzki 5, Jankowski 6, Zadura 5, Mauer 4, M. Morawski 1
Orlen Wisła: A. Morawski, Wichary, Borbely – Krajewski 4, Ivić 4, Daszek 10, Mihić 1, Ghionea 2, Żabić 4 Duarte 6, Tarabochia 1, Piechowski, Racotea 

komentarze (1)
Dodaj komentarz

Aaaaaaadaaaaaaaaaaaaaś! Na parkiet!!!!!!!!!!

dodaj komentarz
Czytaj także
<-- -->