Rejestracja i logowanie

Wisła na remis z Wisłą

Wydarzenia 17-04-2018 Autor: ToP Foto: Wisła Płock
0
Wisła na remis z Wisłą

Szósty z rzędu mecz bez porażki zanotowali podopieczni trenera Jerzego Brzęczka. Tym razem Wisła z Płocka zremisował ze swoją krakowską imienniczką 2:2.

Niebiesko-biało-niebiescy próbowali atakować daleko od własnej bramki, jednak gra wysokim pressingiem nie zawsze dawała zamierzony efekt. Szczególnie aktywny był lewy Jakub Bratkowski. Lewy obrońca Białej Gwiazdy kilka razy zagroził poważnie Thomasowi Dähne. W końcu, gdy z rzutu wolnego dośrodkowywał Carlitos, dopiął swego, otwierając wynik meczu.
Chwilę później boisko opuścić musiał kontuzjowany Giorgi Merebashvili, a jego miejsce zajął Jakub Łukowski. Młody pomocnik chwilę po wejściu na boisko próbował uruchomić wbiegającego w pole karne Konrada Michalaka, lecz akcję wiślaków zastopował Jakub Bratkowski. 
Do wyrównania doprowadził Alan Uryga. Wychowanek krakowskiej Wisły zdobył gola, wykorzystując daleki wrzut z autu, którym popisał się Arkadiusz Reca. 
Na przerwę w lepszych humorach schodzili jednak goście, bo Tibor Halilović wykorzystał doskonałe podanie Jesúsa Imaza i bez większych problemów ulokował piłkę w siatce.
Wynik spotkania już w pierwszej akcji drugiej połowy ustalił Tomasz Cywka. Kapitan Białej Gwiazdy chciał przeciąć lot piłki zagranej przez Konrada Michalaka. Zrobił to tak niefartownie, że  Julián Cuesta nie miał szans na skuteczną interwencję.
Żadna z drużyn nie była zadowolona z podziału punktów, więc kibice nie mogli narzekać na nudę. Wiele zamieszania na przedpolu niebiesko-biało-niebieskich robił Carlitos, niebezpieczni byli Imaz i Pol Llonch. Żaden z nich nie zdołał jednak przechylić szali zwycięstwa na korzyść przyjezdnych. 
W ekipie prowadzonej przez trenera Jerzego Brzęczka bardzo aktywny był Jose Kante. Po  precyzyjnych dośrodkowaniach Dominika Furmana ze stałych fragmentów gry swoich szans szukali Damian Byrtek i Adam Dźwigała. Po jego uderzeniu piłka trafiła w słupek.
Podział puntów na stadionie przy Ł34 nie był w pełni satysfakcjonujący dla żadnej z drużyn. Podopieczni trenera Jerzego Brzęczka szansę na poprawienie swojego bramkowego bilansu będą mieli w sobotę 21 kwietnia o 18.00, gdy w Zabrzu zmierzą się z tamtejszym Górnikiem.

Wisła Płock – Wisła Kraków 2:2 (1:2)
Bramki:
Uryga (24.) i Cywka (46. – samobójcza) dla Wisły P oraz Bratkowski (12.) i Halilović (32.) dla Wisły K. 
Wisła P: Dähne – Uryga, Byrtek, Dźwigała, Reca – Szymański, Furman, Michalak, Štilić (75. Rasak), Merebashvili (15. Łukowski) – Kanté
Wisła K: Cuesta – Palčič, Vélez, Arsenić, Bartkowski – Mitrović (76. Brlek), Cywka, Llonch – Halilović (84. Boguski), López, Imaz (88. Małecki)
Żółte kartki: Uryga i Štilić (Wisła P.) oraz Llonch, Bartkowski i Vélez (Wisła K.)
Sędzia: Artur Aluszyk (Szczecin).
Widzów: 7 tysięcy

komentarze (0)
Dodaj komentarz

Nie dodano jeszcze komentarzy do tego artykułu

dodaj komentarz
Czytaj także
<-- -->