Rejestracja i logowanie

Jest problem z zagospodarowaniem boiska przy ul. Hermana. I nie tylko

Wydarzenia 27-03-2018 Autor: mg
6

Okazuje się, że dobre chęci nie zawsze wystarczą do realizacji celu. W ostatnim czasie przekonuje się o tym płocki ratusz.

Już w styczniu pisaliśmy o planach urzędu miasta związanych z zagospodarowaniem „kultowego” osiedlowego boiska na miejsce rekreacji. Mimo wspomnień, które pozostały wielu płocczanom w związku z tym miejscem, teren ten jest obecnie mało reprezentacyjny. Postanowiono więc, że powstaną tam ścieżki i alejki parkowe. Wśród atrakcji umilających wypoczynek zaplanowano tzw. „fontannę suchą” (tzn. bez lustra wody) oraz plac zabaw, na którym mają się znaleźć urządzenia typu trampolina, kółko i krzyżyk, piramida linowa Hati, królik i megafon. Miałby też powstać dodatkowy parking z piętnastoma miejscami postojowymi. Na terenie obecnego boiska przewidziano małą architekturę m.in. drewniane leżaki ogrodowe i ławki oraz nasadzenia nowej zieleni. Miejsce ma być monitorowane.

Tymczasem ratusz musiał ogłosić już trzeci przetarg na realizację inwestycji. Do pierwszego zgłosił się tylko jeden zainteresowany wykonawca. Była to firma remontowo - budowlana „Lipowski” – S.J. z naszego miasta. Płocczanie wycenili swoją pracę na 1, 599, 000, 00 zł. Urząd miasta przeznaczył na inwestycję ponad dwukrotnie mniej pieniędzy, bo oszacował wartość zadania na 792 tys. zł. Postępowanie unieważniono i w lutym ogłoszono kolejne. Tym razem nikt nie był zainteresowany budową miejsca rekreacji.

Powodem takich sytuacji może być fakt, że obecnie rynek budowlany sprzyja zdecydowanie firmom. W związku z tym wzrosły także ich oczekiwania finansowe.  

Przed weekendem został ogłoszony trzeci już przetarg na zagospodarowanie terenu boiska. Oferty można składać do 9 kwietnia. Jeżeli uda się wybrać wykonawcę, to będzie musiał zakończyć budowę parku do 17 września, a całą inwestycję, włącznie z pielęgnacją zieleni do 30 października.

Problem ma urząd miasta także ze znalezieniem wykonawcy na wodny plac zabaw w Parku Północnym na Podolszycach. W tym przypadku również ogłoszono już trzeci przetarg. Do dwóch poprzednich nie zgłosiła się żadna firma.

- Obecnie na rynku jest ogromne obłożenie inwestycjami, a nasza jest na tyle niewielka, że doświadczonym w podobnych przedsięwzięciach firmom, nie opłaca się za bardzo sprowadzać z daleka swoich pracowników – tłumaczył nam Andrzej Niedbała, dyrektor wydziału remontów i inwestycji w UMP.

 

komentarze (6)
Dodaj komentarz

Zaden parking tylko boisko, bylo i powinno zostac.Na parking jest miejsce pomiedzy alejami a SP16 i przechodniakiem.

Ten kto mieszkancowi daje minusy albo tam nie mieszka i nie wie albo sam sie tak zachowuje i prawda mu sie nie podoba

To spec JacekuTe nie sprawdza sie w inwestycjowaniu???? Haha

Jak zwykle. Ale z drugiej strony to dobrze bo nie popieram.

Taki duży plac i tylko 15 miejsc ? Pod blokami o godzinie 17 ciężko zaparkować. Jeżeli już coś robić to porządnie...

Te 15 miejsc parkingowych to tyle co kot naplakal... oczywiście niektórzy beda mieli gdzie pic siedziec i drzec japy po nocy i tluc butelki po piwie...

dodaj komentarz
Czytaj także
<-- -->