Rejestracja i logowanie

Czy drzewa na skarpie przy Harcerskiej zagrażają pieszym?

Wydarzenia 27-03-2018 Autor: mg Foto: Czytelnik
1

Mieszkańcy Harcerskiej obawiają się, że drzewa na skarpie mogą stanowić zagrożenie dla pieszych.

- Korzenie drzew na skarpie zostały pocięte. Obawiamy się, że drzewa te uschną i mogą być zagrożeniem dla pieszych podczas silnych wiatrów. W dodatku ziemia ze skarpy wysypuje się na ciek, którym powinna odpływać woda po deszczach i całkowicie go zasypuje. Nie spełnia więc on swojej roli, ponieważ nie odprowadza wód z chodnika i ze skarpy – obawiają się mieszkańcy Harcerskiej.

Okazało się, że wykonawca remontu ul. Harcerskiej, prowadząc prace przy skarpie, pościnał korzenie drzew, które przeszkadzały w realizacji inwestycji. Teraz niektóre z nich po prostu sterczą w powietrzu i dlatego niektórzy mieszkańcy mają obawy o bezpieczeństwo osób korzystających z chodnika przy skarpie.

Urząd miasta uspokaja potencjalnych pieszych z tej okolicy.

- Nie będziemy oceniać stanu drzew w marcu, bo jest to fizycznie niemożliwe. W tym okresie są one uśpione i dopiero wiosną, kiedy zaczną się budzić możemy cokolwiek stwierdzić – informują w zespole medialnym ratusza. - Wielokrotnie drzewa, którym w trakcie inwestycji podcięto korzenie, przetrwały prace budowlane i znajdują się w dobrym stanie. Było tak m.in. przy przebudowie ul. 3 Maja, czy ul. Dojazd. Przy  ul. 3 Maja wycięliśmy drzewa tylko chore lub te, które kolidowały z rozbudową. Pozostałe, którym ewidentnie podcięto korzenie przy układaniu kolektora deszczowego, są w dobrym stanie – dodają w urzędzie miasta.

Z kolei w Miejskim Zarządzie Dróg, który nadzorował inwestycję, zapewniają, że będą dążyć do takiego osłonięcia powierzchni skarpy, aby dostatecznie ograniczyć ubytki gruntu.

-  Niejednokrotnie wystarczającym zabezpieczeniem jest powierzchnia trawiasta., nie mniej jednak w przypadku skarpy na ul. Harcerskiej, problem jest dużo poważniejszy. Większe pochylenie oraz wysokość skarpy pociągają za sobą podwyższone ryzyko powstawania nie tylko erozji powierzchniowej, ale nawet liniowej. Powierzchnia poślizgu powstaje na większych głębokościach (wewnątrz skarpy), co powoduje działanie większych sił – informują w MZD.

Tłumaczą, że w takich sytuacjach nie wystarczy zastosowanie prostych i naturalnych metod zabezpieczenia przeciwerozyjnego. Z tego powodu zastosowana zostanie geowłóknina ze specjalnej siatki z tworzywa o oczkach w kształcie plastra miodu, która zapewni zarówno ochronę przed erozją, jak i wzmacnianie powierzchni korpusów nasypów. Efektem ma być odporność na wypłukiwanie gruntu.

 

 

komentarze (1)
Dodaj komentarz

przecież te najmądrzejsze z urzędu byli i widzieli to aż kiedyś przy silniejszym wietrze przewróci się i będzie tragedja

dodaj komentarz
Czytaj także
<-- -->