Rejestracja i logowanie

Puchar Polski. Sensacja wisiała na włosku

Wydarzenia 08-03-2018 Autor: ToP
0

Orlen Wisła była zdecydowanym faworytem meczu 1/8 Pucharu Polski. Ale grająca we własnej Spójnia Gdańsk postawiła nafciarzom bardzo twarde warunki, przegrywając tylko 30:33.

Mecz miał szczególne znaczenie dla Tomasza Gębali i Macieja Marszałka. Ten pierwszy jest wychowankiem Spójni, lecz obecnie gra w Orlen Wiśle. Drugi zaczynał karierę w Wiśle, teraz zaś występuje w Spójni. Obaj pokazali się z niezłej strony, chociaż nie da się powiedzieć, że cały pojedynek toczył się właśnie pod ich dyktando. 
Początek meczu mógł sugerować, że nafciarze bezproblemowo wywiążą się z roli faworyta. Już po kilku minutach ich przewaga wynosiła cztery oczka, z czasem urosła do sześciu. 
Wydawało się, że różnica bramkowa może tylko rosnąć, tymczasem w bramce miejscowych prawdziwych cudów zaczął dokonywać rutynowany Marcin Głębocki, a Spójnię do walki poderwał Jacek Luberecki. Pogoń miejscowych przyniosła efekty – gdy oba zespoły schodziły do szatni na przerwę, różnica między nimi wynosiła już tylko dwa gole na korzyść przyjezdnych.
Po zmianie stron Spójnia potrzebowała dziesięciu minut, aby doprowadzić do wyrównania. A dzięki Maciejowi Marszakowi zdołała wyjść nawet na dwubramkowe prowadzenie. 
Orlen Wisła nie pozwoliła jednak miejscowym kibicom nadmiernie długo trwać w euforii i oczekiwaniu na sensację. Goście wyrównali, a później wypracowali sobie nieznaczną przewagę. Gdyby przy stanie 30:32 Rafał Rychlewski wykorzystał rzut karny, wszystko jeszcze mogłoby się zdarzyć. Nie udało mu się jednak, a chwilę później wynik meczu ustalił Nemanja Obradović 

Spójnia Gdynia – Orlen Wisła Płock 30:33 (13:15)
Spójnia:
Lisiewicz 1, Ćwikliński 1, Kyrylenko 5, Pedryc 4, Czaja 3, Zimakowski, Luberecki 2, Głębocki, Jemioł 4, Kravchenko, Brukwicki, Rychlewski 6, Marszałek 4
Orlen Wisła: Borbély, Morawski, Wichary - Ghionea 10, Mihić 5, T. Gębala 5, Ivić, Obradović 5, Racotea 1, Tarabochia 2, Toledo, M. Gębala 3, Źabić 2

komentarze (0)
Dodaj komentarz

Nie dodano jeszcze komentarzy do tego artykułu

dodaj komentarz
Czytaj także
<-- -->