Rejestracja i logowanie

Nafciarze ograli Pick w Szegedzie

Wydarzenia 02-12-2017 Autor: ToP
0

Pierwszą wygraną w Velux Lidze Mistrzów w sezonie 2017/2018 zanotowali piłkarze ręczni Orlen Wisły Płock. Podopieczni trenera Piotra Przybeckiego pokonali w Szegedze tamtejszy Pick 25:24.


Nafciarze, którzy kilkakrotnie tracili szanse na zwycięstwo w końcowych minutach spotkania, tym razem byli maksymalnie skoncentrowani do końcowej syreny. I w końcu mogli cieszyć się z dwóch punktów, które wciąż pozwalają im marzyć o awansie do TOP 16.
W Szegedzie doskonale w centralnej strefie defensywy spisywał się Nemanja Obradović, wspierany przez Macieja Gębalę i Gilberto Duarte. Dzięki tej trójce niewiele do powiedzenia miał grający na kole Bence Banhidi, który często potrafił przesądzać losy spotkań. Nafciarze skoncentrowali się na przecinaniu podań do kołowego, więc gospodarze często uruchamiali Zsolta Balogha i Richarda Bodo.
Nafciarze jednak niewiele robili sobie z udanych akcji rywali, tylko grali swoje. Świetnie spisywał się Jose de Toledo, który był praktycznie nie do zatrzymania. Bardzo dobrze grał również Gilberto Duarte, który popisał się kilkoma świetnymi zagraniami, a do tego idealnie wyczuwał, kiedy sam powinien decydować się na rzuty. Nieźle spisywał się również Maciej Gębala, który zdobywał bramki w bardzo ciężkich sytuacjach.
Nafciarze wygrali pierwszą połowę, ale po przerwie kilkuminutowy zastój kosztował podopiecznych trenera Piotra Przybeckiego utratę prowadzenia. Gospodarz zdobyli trzy oczka przewagi i wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazywały na to, że czeka nas powtórzenie doskonale znanego scenariusza. A jednak stało się inaczej... 
W bramce Orlen Wisły pojawił się  Adam Borbely i to on okazał się bohaterem końcowych minut. Kilka jego doskonałych interwencji – w tym obrona rzutu karnego, który egzekwował Zsolt Balogh – pozwoliło nafciarzom wrócić do gry i odnieść w pełni zasłużone zwycięstwo.
Orlen Wisła ma obecnie cztery punkty, podobnie jak PPD Zagrzeb. Dwa oczka więcej ma na swoim koncie IFK Kristianstad. Do końca fazy grupowej pozostały jeszcze cztery kolejki, w których Orlen Wisła grać będzie z PPD Zagrzeb (u siebie), FC Barcelona (na wyjeździe), Rhein Neckar Loewen (u siebie) i Vardarem Skopje (na wyjeździe). Matematyka (i serce) wskazują, że awans do TOP 16 wciąż pozostaje w zasięgu nafciarzy. Logika (i rozum) podpowiadają, że szanse na grę w fazie grupowej są niewielkie. 

MOL-Pick Szeged – Orlen Wisła Płock 24:25 (12:14)
Pick:
Sego – Balogh 6, Bodo 5, Żytnikow 4, Gaber 2, Banhidi 3, Kallman 2, Thiagus Petrus 1, Sostarić, Gorbok, Fekete, Skube, Blazević
Orlen Wisła: Morawski, Borbely – Krajewski, Mihić 1, Duarte 4, Racotea 4, Tarabochia 1, Toledo 7, Ivić, Daszek 1, M.Gębala 3, Źabić 2, Obradović 1, Ghionea 1

komentarze (0)
Dodaj komentarz

Nie dodano jeszcze komentarzy do tego artykułu

dodaj komentarz
Czytaj także
<-- -->