Rejestracja i logowanie

Policjanci trzymali go za nogę, niewiele brakowało, a spadłby z 8 piętra

Wydarzenia 13-11-2017 Autor: jw,ab
0
Policjanci trzymali go za nogę, niewiele brakowało, a spadłby z 8 piętra

Sytuacja była naprawdę dramatyczna. O sprawie pisaliśmy w piątek. Dzisiaj wiadomo, że naprawdę niewiele brakowało, by stało się najgorsze.

10 listopada, około godz. 23.00 służby policyjne otrzymały zgłoszenie o mężczyźnie próbującym wyskoczyć z wieżowca przy ul. Dworcowej 34.

- Kiedy na miejsce przybyli policjanci 35-latek usiłował wyskoczyć przez balkon, znajdujący się na 8 piętrze bloku przy ul. Dworcowej 34. Policjantka i policjant natychmiast zareagowali, chcąc nie dopuścić do tego, by mężczyzna skoczył - powiedział Krzysztof Piasek z płockiej policji.

Sytuacja była naprawdę dramatyczna. Ponieważ 35-latek był zdeterminowany i walczył z próbującymi go ratować funkcjonariuszami. Ostatecznie spróbował wyskoczyć z balkonu, a policjant złapał go za ręce. Jednak padał deszcz, który spowodował, że mokre dłonie wyślizgnęły się trzymającemu...Mężczyzna ostatecznie znalazł się poza barierką, ale policjantom udało się złapać go za nogę i tak trwali, dopóki nie przyjechała straż pożarna z wysięgnikiem i nie zdjęła go.

Koniec końców mężczyźnie nic się nie stało. Był to mieszkaniec Starogardu Gdańskiego.

komentarze (0)
Dodaj komentarz

Nie dodano jeszcze komentarzy do tego artykułu

dodaj komentarz
Czytaj także
<-- -->