Rejestracja i logowanie

Kto przywiązał i porzucił te psy?

Wydarzenia 10-11-2017 Autor: Joanna Winiarska Foto: Fundacja Pomagamy Płockim Zwierzakom
0

Po raz kolejny wypływa sprawa porzucenia Filipa i Filipinki.

Od sierpnia sprawa w zasadzie nie ruszyła z miejsca, oprócz zdawkowej informacji z policji, o wszczęciu postępowania karnego wobec osoby, która przywiązała psy i pozostawiła je na dużym upale bez kropli wody.

Porzuconymi psami zajęła się Fundacja Pomagamy Płockim Zwierzakom. Aktualnie nie ustaje w poszukiwaniach sprawcy.

- Człowiek, którego właściwie nie sposób nazwać człowiekiem, zostawił 9 sierpnia dwa małe psiaki, przywiązane między garażami na ul. Jachowicza - opowiada Joanna Lach z Fundacji Pomagamy Płockim Zwierzakom. - Zauważyła je jedna z mieszkanek okolicznych bloków, a druga pani z kiosku ruchu chwilowo się nimi zaopiekowała. Dylemat był wówczas, co robić? Nie mieliśmy miejsca na dwa dodatkowe zwierzaki! Ale co? Zostawić je tam? Puścić wolno w taki upał? Prosiliśmy też o udostępnianie z naszej strony na Facebooku informacji o znalezieniu zwierząt, bo liczyliśmy na to, że jednak ktoś rozpozna zwierzaki? Sprawa ewidentnie kwalifikuje się pod ustawę. Przypominamy, że porzucenie zwierzęcia jest karalne! - podkreśla.

Obecnie dalej nie wiadomo, kto wówczas pozostawił psy, ale są jakieś poszlaki.

- W tym momencie liczymy na Waszą pomoc - apeluje pani Joanna. - Jest świadek, który widział (Pani Monika) jak jakaś kobieta szła z psinami w stronę dworca. Poszukujemy natomiast osoby, która pisała pod naszym linkiem na Facebooku, że ZNA WŁAŚCICIELKĘ psiaków. W ilości postów na stronie można się pogubić i nie potrafimy sobie przypomnieć, kto to był. Prosimy wszystkich, jeśli ktoś ma lepszą pamięć, piszcie śmiało. Niech to nie ujdzie tej "właścicielce" bezkarnie - prosi pani Joanna.

Jeśli możecie pomóc w tej sprawie skontaktujcie się z Fundacją Pomagamy Płockim Zwierzakom poprzez profil na Facebooku, pocztę elektroniczną jolab-62@o2.pl lub telefonicznie: 603 179 634.

 

komentarze (0)
Dodaj komentarz

Nie dodano jeszcze komentarzy do tego artykułu

dodaj komentarz
Czytaj także
<-- -->