Rejestracja i logowanie

Goście grali, gospodarze wygrali

Wydarzenia 13-10-2017 Autor: ToP
0
Goście grali, gospodarze wygrali

Wisła niemal przez cały mecz z Koroną miała zdecydowaną przewagę. Niestety, w Kielcach wygrali gospodarze, przerywając niebiesko-biało-niebieskim serię czterech meczów bez porażki.

Wisła przystąpiła do meczu w Kielcach z mocnym postanowieniem, aby podtrzymać swoją świetną passę z ostatnich meczów. Nic więc dziwnego, że niemal od pierwszej minuty zarysowała się bardzo wyraźna przewaga podopiecznych trenera Jerzego Brzęczka. Wprawdzie to miejscowi zaatakowali jako pierwsi ale dośrodkowaną przez Krystiana Misia piłkę wybił Damian Szymański.
Później zaczął się festiwal niedokładności niebiesko-biało-niebieskich. Płocczanie zepchnęli Koronę do bardzo głębokiej defensywy, kreując sobie wiele sytuacji, po których powinni zdobyć co najmniej jednego gola. Trudno byłoby znaleźć chociaż jednego gracza Wisły – poza Sewerynem Kiełpinem – który nie zaangażowałby się w przynajmniej jedną akcję zaczepną swojej drużyny. Cóż jednak z tego, skoro żaden z naszych graczy nie był w stanie pokonać Macieja Gostomskiego, czyniąc z niego bohatera meczu. 
Korona zdobyła gola, gdy kończyło się pierwsze pół godziny spotkania. Elia Soriano był jednak na spalonym, co sędziowie dostrzegli po analizie systemu VAR. Płocczanie nie wyciągnęli właściwych wniosków z tego ostrzeżenia i wciąż dużo większe siły angażowali w ofensywie niż do zabezpieczenia własnych tyłów. Zemściło się to na naszej ekipie w ostatniej minucie pierwszej połowy, gdy Mateusz Możdzeń strzelił bramkę z rzutu wolnego. Nie bez winy w tej sytuacji był Seweryn Kiełpin, który przepuścił do bramki dość łatwe uderzenie.
Po zmianie stron ponownie przeważała Wisła, ale wystarczyła chwila nieuwagi, by Ivan Jukić zdobył gola dającego miejscowym swobodę gry. Drużyna trenera Jerzego Brzęczka atakowała do ostatnich sekund doliczonego czasu gry, lecz mimo niezliczonej ilości sytuacji nie zdołała zdobyć nawet jednej bramki. 

Korona Kielce – Wisła Płock 2:0 (1:0)
Bramki:
Możdżeń (45.), Jukić (79.)
Korona: Gostomski – Rymaniak, Kovacević, Diaw, Miś – Kiełb, Żubrowski, Cvijanovič (67. Dejmek), Możdżeń – Górski, Soriano (78. Jukić)
Wisła: Kiełpin – Stefańczyk, Sielewski, Łasicki, Reca – Furman, Szymański (78. Bliński),  Merebashwili, Varela (83. Piątkowski) – Michalak (69. Stilić), Kante
Żółte kartki: Żubrowski (Korona) oraz Szymański, Sielewski, Kante, Łasicki (Wisła)

komentarze (0)
Dodaj komentarz

Nie dodano jeszcze komentarzy do tego artykułu

dodaj komentarz
Czytaj także
<-- -->