Rejestracja i logowanie

Rekordzista w Strefie Płatnego Parkowania dostał 49 mandatów. Ani jednego nie zapłacił

Wydarzenia 11-10-2017 Autor: Magda Grodecka
5
Rekordzista w Strefie Płatnego Parkowania dostał 49 mandatów. Ani jednego nie zapłacił

Strefa Płatnego Parkowania w Płocku niedługo będzie miała rok. W pierwszym półroczu jej funkcjonowania wystawiono 10 tys. mandatów. Czy po kilku kolejnych miesiącach sytuacja się poprawiła?

Wydawałoby się, że im dłużej SPP działa, tym bardziej przyzwyczajamy się do zasad w niej panujących i tym lepiej poznajemy przepisy związane z poruszaniem się w strefie. Tymczasem z relacji Miejskiego Zarządu Dróg, który ma obowiązek kontrolowania kierowców w tym obszarze, wynika, że wcale nie jest lepiej. Mandatów wystawianych w każdym miesiącu nie ubywa. W sierpniu było ich 1226, a we wrześniu ukarano opłata dodatkową 1153 osoby.

Kierowcy wciąż przekraczają czas postoju lub nie zwracają uwagi na znaki, będące oznaczeniem strefy. Bardzo często błędnie wprowadzają też numery rejestracyjne.

- Rekordzista Strefy Płatnego Parkowania otrzymał 49 wezwań na łączną kwotę 2,5 tys. zł do uiszczenia opłaty administracyjnej za niewykupienie biletów i ani jednej nie zapłacił - informuje Tomasz Żulewski, dyrektor MZD w Płocku. – Przypuszczamy, że ktoś postępuje tak w pełni świadomie i możemy domyślać się, że jeździ samochodem, którego jeszcze nie przerejestrował. Pewnie jest przekonany, że nie wyegzekwujemy tych opłat. A to błędne przekonanie – uświadamia dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg.

 

Kierowcy mają różne pomysły na unikanie płatności mandatów. W wielu przypadkach sa przekonani, że nie poniosą konsekwencji finansowych.

- Niektórzy kierowcy myślą, że mogą unikać opłat. Myślą w ten sposób, ponieważ mają auto np. w leasingu, albo dopiero je kupili i nie przejerestrowali jeszcze. To samo dotyczy samochodów z wynajmu czy zastępczych – relacjonuje Tomasz Żulewski.

 

- Czasami sytuacja wymaga od nas prowadzenia małych dochodzeń, ale zawsze kończą się one powodzeniem i osoba odpowiedzialna zostaje ustalona – dodaje Marcin Łakomski, specjalista ds. SPP.

W Miejskim Zarządzie Dróg zdarzyło się nawet, że jakiś pan chciał, aby wszystkie mandaty jego partnerki przepisać na niego, ponieważ sam niczego nie posiadał i uważał, że to uniemożliwia windykację opłat.

- Takiej możliwości nie ma – podkreśla dyrektor Tomasz Żulewski.

W MZD zapewniają, że jeżeli wnoszone reklamacje są zasadne, zawsze je uwzględniają. W sierpniu na 300 reklamacji uwzględniono 69. Marcin Łakomski podkreśla jednak, że dużą część tych zasadnych stanowią kwestie związane z błędnym wprowadzeniem numeru rejestracyjnego.

Niektórzy kierowcy,nie regulując opłaty dodatkowej, liczą być może na „zmęczenie materiału” i na to, że kiedyś ich mandaty zostaną zapomniane.

- Musimy pamiętać, że są to pieniądze publiczne. Nie ma szans na „zmęczenie”. One obligatoryjnie zostaną wyegzekwowane, bo do tego zobowiązuje nas ustawa – wyjaśnia dyrektor Żulewski.

W MZD podkreślają, że mandat uregulowany w terminie jest tańszy. Jeżeli wystąpi konieczność wysłania upomnienia, będzie on droższy o ok. 12 zł. Tyle wynosi koszt wysłania upomnienia. Jest to regulacja ustawowa.

 

 

 

komentarze (5)
Dodaj komentarz

Polecam aplikacje na telefon komórkowy mobiParking. Nie trzeba chodzić do tych śmiesznych parkometrów, rozliczanie sekundowe. Wystarczy doładować wirtualne konto, za szybą położyć etykietę, że korzystamy z aplikacji, na początku postoju nacisnąć w telefonie przycisk START, a po jego zakończeniu przycisk STOP. Z konta zostanie pobrana nam opłata tylko za tyle minut ile staliśmy w danym miejscu. Jedyny minus, to nie ma darmowego półgodzinnego parkowania. Aby z niego skorzystać trzeba pobrać bilecik z automatu. Za to za pierwsze 15 minut postoju zapłacimy tyko 0,50 gr. Dzięki sekundowemu rozliczaniu mimo braku pierwszych darmowych 30 minut i tak jedno wejdzie w drugie, bo nie płacimy za postój którego nie odbyliśmy. Pozdrawiam.

Niech HGW zaplaci za niego z budzetu Warszawy

a ja mysle ze to nastepna legalna mafia pare mandatow złapałem następująco zostawilem auto maksymalnie 4 min minely bo dopiero doszedłem po bilecik wracam a oni juz manfat wypisywali...

Myślę że sprawa w sądzie plus komornik sądowy nauczą kierowcę dobrych manier płacenia za parkowanie bo niczego nie ma za darmo

Ale tekścik, kto Ci Adamie go podyktował

dodaj komentarz
Czytaj także
<-- -->