Rejestracja i logowanie

Granty od miasta dla pracowników płockich uczelni

Wydarzenia 10-10-2017 Autor: Magda Grodecka
0

W obecności mediów prezydent Andrzej Nowakowski podpisał zarządzenie o konkursie grantowym dla pracowników naukowych z Płocka, zatrudnionych w naszych uczelniach. Mogą je otrzymać osoby, które chcą starać się o habilitację lub o tytuł profesora.

Celem konkursu o granty jest „wzmocnienie potencjału naukowego regionu płockiego poprzez indywidualny rozwój osób posiadających stopień naukowy doktora lub doktora habilitowanego, zamieszkałych na terenie miasta Płocka lub powiatu płockiego ziemskiego”.

- Zależy nam na rozwoju środowisk akademickich w każdym wymiarze. Dzisiaj chcę poinformować, że przygotowałem zarządzenie w sprawie finansowania badań we współpracy z uczelniami. Chciałbym, aby jak najwięcej płockich pracowników mogło otrzymywać tytuł naukowy. Regulamin skonstruowany został wspólnie z rektorami – mówił prezydent Andrzej Nowakowski.

Przedmiotem konkursu jest przyznanie grantów na przeprowadzenie prac naukowych, których wyniki będą mogły służyć: rozwojowi lokalnej przedsiębiorczości, wzrostowi efektywności zarządzania jednostkami administracji publicznej, rozwojowi infrastruktury społecznej, ze szczególnym uwzględnieniem instytucji oświaty, kultury, służby zdrowia i pomocy społecznej, wzrostowi innowacyjności i konkurencyjności regionu płockiego, zacieśnianiu współpracy nauki z otoczeniem gospodarczym, rozwojowi dziedzin wiedzy, dyscyplin naukowych i potencjału naukowo-badawczego regionu, rozwiązywaniu problemów zdrowotnych Miasta Płocka w perspektywie zapewnienia bezpieczeństwa zdrowotnego i poprawy jakości życia mieszkańców Płocka, przeciwdziałaniu wykluczeniu społecznemu mieszkańców Płocka oraz kultywowaniu i ochronie dziedzictwa kulturowego.

Konkurs adresowany jest do osób spełniających łącznie następujące warunki: posiadają stopień naukowy doktora lub doktora habilitowanego, nie przekroczyły pięćdziesiątego roku życia, posiadają znaczące osiągnięcia naukowe liczące się w ocenie osiągnięć do uzyskania stopnia doktora habilitowanego lub tytułu profesora, posiadają pozytywną opinię macierzystej uczelni o dotychczasowym dorobku naukowym, rokowaniach odnośnie pracy naukowej i przydatności dla rozwoju uczelni, są zatrudnione, jako podstawowym miejscu pracy, w jednej ze szkól wyższych w Płocku i mieszkają na stałe w Płocku lub powiecie płockim ziemskim.

Granty ma przyznawać komisja, w skład której wejdą wiceprezydent Roman Siemiątkowski, dyrektorzy wydziałów zdrowia i oświaty, a także po jednym przedstawicielu każdej z uczelni wyższych. Z grantów można by było skorzystać już w przyszłym roku akademickim. Projekt ma trwać dwa lata. W każdym roku przeznaczona ma być na jego realizację łączna kwota 200 tys. zł.

- Dziękuję za ten krok. To bardzo duże wsparcie dla nas – mówił Maciej Słodki, rektor Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Płocku.- Mieliśmy możliwość konsultować regulamin. Te granty to ma być „wisienka na torcie”, przeznaczona dla tych, którzy kończą ścieżkę i udowodnili, że potrafią te pieniądze dobrze przekuć. Cieszę się z tego konkursu – dodawał.

 Prof. Roman Marcinkowski, zastępca prorektora Politechniki Warszawskiej filii w Płocku dziękował za pozytywną inicjatywę.

- Jeśli chcemy być samodzielni, to musimy mieć własnych rdzennych pracowników naukowych. Tym bardziej, że uczelnie mają być teraz badawczymi, naukowymi -  stwierdził.

 

Dodawał jednak, że regulamin udziału w konkursie grantowym powinien być rozszerzony o pracowników uczelni spoza Płocka. Dał przykład pracownika politechniki z Czerwińska.

- Z Czerwińska jest bliżej do Warszawy – odparł wiceprezydent Roman Siemiątkowski.

Padła też propozycja przeprowadzki do Płocka, jako rozwiązania problemu z miejscem zamieszkania. Prezydent Płocka zaznaczał, że liczy się też emocjonalny związek z miastem, a taki mają ci, którzy tutaj mieszkali, uczyli się i pozostali.

Doc. Dr Daniel Korzan, prorektor Szkoły Wyższej im. Pawła Włodkowica, dziękował włodarzom w imieniu całej społeczności uczelni niepublicznej.

- W nowej ustawie habilitacja nie będzie obowiązkowa. Tym bardziej grant może do tego przekonać. Są osoby, które potrzebują takiego „kopniaka”. Sam jestem jedną z takich osób – podkreślał ważność inicjatywy miasta prorektor.

Pewne wątpliwości rektorów wzbudziło ograniczenie wiekowe w regulaminie „do pięćdziesięciu lat”.

- O ile można się przeprowadzić, to niemożliwe, aby się odmłodzić – podkreślali rektorzy PWSZ i Włodkowica.

Pozostaje mieć nadzieję, że prezydent posłucha głosów z uczelni i również osoby 50+ z naukowymi aspiracjami i potencjałem będą miały szansę skorzystania z grantów

 

 

 

 

 

komentarze (0)
Dodaj komentarz

Nie dodano jeszcze komentarzy do tego artykułu

dodaj komentarz
Czytaj także
<-- -->