Rejestracja i logowanie

Loczek bohaterem. Punkt w Zagrzebiu

Wydarzenia 08-10-2017 Autor: ToP
0

Orlen Wisła Płock zremisowała wyjazdowy mecz z PPD Zagrzeb 28:28, zdobywając pierwsze oczko w sezonie 2017/2018 Velux Ligi Mistrzów. Doskonałe spotkanie rozegrał Adam Morawski, którego skuteczność sięgała 50 procent

Fachowcy zgodnie podkreślają, że IFK Kristianstad PPD Zagrzeb i Orlen Wisła Płock walczyć będą o szóste miejsce w grupie A. nic więc dziwnego, że bezpośrednie spotkanie mistrzów Chorwacji z nafciarzami dla obu zespołów miało ogromne znaczenie. 
W Zagrzebiu zaczęło się nieźle dla podopiecznych trenera Piotra Przybeckiego, bo to oni zaczęli od prowadzenia. I chociaż początkowo wynik oscylował wokół remisu, gospodarze musieli gonić wynik. Oba zespoły grały słabo w defensywie, ale konsekwentnie w ataku, dzięki czemu kibice oglądali prawdziwy festiwal strzelecki. Niestety, kilka błędów technicznych nafciarzy w ofensywie przełożyło się na prowadzenie gospodarzy, którzy na przerwę schodzili przy stanie 18:16. Aż sześć bramek zdobył Stipe Mandalinić, z którym płocka defensywa nie była sobie w stanie poradzić. 
W drugiej połowie nafciarze zagrali dużo mocniej w defensywie, a w bramce doskonale spisywał się Adam Morawski. Gospodarze pierwszego gola po przerwie zdobyli dopiero w 39. minucie gry. Nafciarze w tym czasie trafili pięć razy, dzięki czemu wyszli na trzybramkowe prowadzenie. Chorwaci nie zamierzali jednak rezygnować z walki o wygraną. Zdołali dojść do remisu, ale nie cieszyli się nim długo. Orlen Wisła ponownie odskoczyła na dwa oczka. Sytuację nafciarzy skomplikowała trzecia kara dla Nemanji Obradovicia, równoznaczna z zakończeniem udziału w zawodach na ponad dziesięć minut przed ich zakończeniem. Trener Piotr Przybecki początkowo na środku rozegrania ustawił Michała Daszka, jednak po chwili zmienił go Przemysław Krajewski. Na problemach Orlen Wisły skorzystali miejscowi, którzy wyszli na prowadzenie.
Dziesięć sekund przed końcem wyrównał Igor Źabić, ale ostatnią akcję rozgrywała ekipa z Zagrzebia. Nafciarze przerwali grę faulem i Chorwaci mieli jeszcze do wykonania rzut wolny po regulaminowym czasie gry. Rzucał zdobywca dziesięciu goli Stipe Mandalinić, lecz górą był fenomenalny tego dnia Adam Morawski i Orlen Wisła mogła cieszyć się pierwszym punktem w obecnej edycji Velux Ligi Mistrzów. Na fetowanie remisu nie ma jednak wiele czasu, bo już w środę 11 października o 18.00 podopieczni trenera Piotra Przybeckiego zagrają w Orlen Arenie z Mo-el Pick Szeged. 

PPD Zagrzeb – Orlen Wisła Płock 28:28 (18:16)
PPD:
Kastelić, Skok – Mraković 1, Kontrec, Marković 4, Horvath 1, Susnja, J. Valcić, Mandalinić 10, Hrstić, Vuglać 7, Vori 3, Bicanić 2, Ravnić, T. Valcić
Orlen Wisła: Wichary, Morawski – Duarte 5, Obradović 2, Ghionea 3, Ivić 4, M. Gębala 3, Mihić 5,  Krajewski 4, de Toledo, Źabić 1, T. Gębala, Daszek 1

komentarze (0)
Dodaj komentarz

Nie dodano jeszcze komentarzy do tego artykułu

dodaj komentarz
Czytaj także
<-- -->