Rejestracja i logowanie

Prawnuk żydowskiego pisarza spotkał się z płocczanami w Małej Synagodze

Wydarzenia 05-10-2017 Autor: mg
1

Spotkanie w Muzeum Żydów Mazowieckich było częścią trwającego w Kutnie X Festiwalu Szaloma Asza, żydowskiego eseisty, prozaika i dramaturga. I znalazło swoich odbiorców mimo ulewnego deszczu.

Autor tłumaczonych na wiele języków książek w latach czterdziestych został zgłoszony do Literackiej Nagrody Nobla, a marszałek Józef Piłsudski odznaczył go orderem Polonia Restituta.

Goszczący w naszym mieście Dawid Mazower jest prawnukiem pisarza, który przyszedł na świat w Kutnie. Urodzony w Anglii dziennikarz BBC przyjeżdża od 2013 roku do rodzinnego miasta swego przodka na odbywający się co dwa lata na poświęcony jemu festiwal.

W czasie spotkania z płocczanami, Mazower razem z nimi obejrzał dokument zatytułowany „Asz i jego miasteczko”. Opowiadał o życiu i podróżach swojego pradziadka, którego dorobek artystyczny szacowany jest na ok. 85 utworów literackich.

- Podróżował po całym świecie, nieustająco pisząc – mówił Mazower.

Podkreślał, że obecnie największe kraje zajmują się tematyką żydowską, ale Polska wcale nie pozostaje pod tym względem w tyle.

- Bardzo mi przyjemnie, że mogę być w Płocku, bo Asz tu mieszkał – zwracał się do zebranych na spotkaniu.

Mówił o twórczości pradziadka, że na początku była mocno związana z korzeniami, a potem się to zmieniło, ponieważ Asz nie wierzył w mononacjonalizm. Cały czas jednak, będąc Europejczykiem, był także Polakiem.

Dawid Mazower prezentował zebranym liczne fotografie z różnych okresów życia Asza i miejsc, w których przebywał. Mówił, że można wyciągnąć wnioski, że wszystkie miejsca, gdzie żył, miały wpływ na jego twórczość, ale Polska była dla niego najważniejsza. Prawnuk pisarza opowiadał o wpływach polskiego środowiska twórców na Szaloma Asza. Przyjaźnie z Żeromskim czy Witkacym spowodowały, że w pewnym momencie żydowski pisarz myślał o pisaniu w języku polskim zamiast jidysz. Odradził mu to Witkacy. Mazower mówił także o tym, że żydowski twórca czuł się pomostem pomiędzy polskim chrześcijaństwem a żydowskim judaizmem. Ten temat był mu bliski od dzieciństwa.

- Polska jest krajem, w którym na nowo odkrywa się twórczość Asza – zaznaczał prawnuk pisarza.

Na koniec spotkania pojawiły się pytania dotyczące twórczość Szaloma Asza ze strony publiczności, na które Dawid Mazower chętnie udzielał odpowiedzi.

Po zakończeniu wieczoru, zapytaliśmy obecną w MŻM Magdalenę Konczarek, dyrektorkę Miejskiej i Powiatowej Biblioteki w Kutnie i organizatora Festiwalu Szaloma Asza, skąd pomysł na zorganizowanie spotkania w ramach kutnowskiego wydarzenia właśnie w Płocku.

- Postanowiłam, że festiwal Asza, mający taką tradycję, a wciąż pozostający w kręgu naukowców i wyłącznie w Kutnie, będzie miał swój dzień zewnętrzny. Jest nim pierwszy dzień wydarzenia. Dwa lata temu wyszliśmy do Centrum Marka Edelmana w Łodzi, a w tym roku jest to Płock – wyjaśniała dyrektor MiPBP. – Jestem pod wrażeniem muzeum w synagodze. Z wielkim szacunkiem patrzę na to, co się tutaj dzieje. Mamy już wspólne plany na przyszłość – dodawała.

komentarze (1)
Dodaj komentarz

Zainteresowanie prawie zerowe. Zrobić takie coś w czasie meczu polskiej reprezentacji. Szkoda, wielka szkoda

dodaj komentarz
Czytaj także
<-- -->